Dodaj do ulubionych

Bob Dylan - jeczek czy geniusz?

18.01.05, 23:53
Co sadzicie o Bobie Dylanie? Wiele osob nie lubi jego glosu. Mowia, ze jeczy,
meczy sie i rozne takie rzeczy. Ale w sumie ja lubie te jego dziwne dzwieki,
nawet momentami bardzo. Trzeba przyznac, ze to jeden z niewielu, naprawde
ciekawych amerykanskich muzykow rockowych.Wywarl dosyc duzy wplyw na muzyke.

Nagral wiele wspanialych plyt np:"The Freewheelin' Bob Dylan", "Blonde On
Blonde", "Before The Flood" niezly koncercik. I tez napisal niesmiertelny
hit, wykonywany przez setki innych artystow "like a rolling stone".

Jest spoko, a w Polsce prawie nieznany.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lecho Re: Bob Dylan - jeczek czy geniusz? IP: *.teleton.pl 19.01.05, 08:50
      Wiesz, Dylan należy do epoki, która odeszła, a to ,że jego piosenki przetrwały
      jego epokę, to zaleta nie tylko geniuszu samego Zimmermanna ale równiez jego
      szacunku do mistrzów folka i bluesa. Dla mnie to to jedna z najwiekszych ikon
      muzyki XX wieku. Ci, którzy mają w d... aktualne listy i rankingi i lubią sobie
      poszperać w starych płytach stanowią bardzo liczną rzeszę fanów Dyllana. Tylko
      dlaczego napisałeś o nim, że to rocker ? Toż on w życiu jednego dobrego
      rock'n'rolla chyba nie napisał. Co do głosu i umiejętności gry na gitarze,
      owszem, znam lepszych ale niewielu miało i ma taki przekaz i "to coś".
      Najlepsze piosenki napisał na trzech akordach.
    • ugugunana Re: Bob Dylan - jeczek czy geniusz? 19.01.05, 08:53

      Skrobnąłbym coś ale jeszcze się trzęsę po Heńku... Mógłbym się rozsypać...
      Chryste, co za dzień! Takie emocje już od rana! Czy dożyje do zmierzchu?


      smile
    • ari Re: Bob Dylan - jeczek czy geniusz? 19.01.05, 09:06
      Dylana szanuje, choc slucham rzadko bo dla mnie to właśnie taki maruda. Zdaje
      się że miał być do Nobla za teksty nominowany i tu pretensji nie mam. Natomiast
      co do jego kawąłków to zyskują na cudzych interpretacjach vide Hendrix czy G'n'R
    • Gość: mistadabolina Re: Bob Dylan - jeczek czy geniusz? IP: 212.160.172.* 19.01.05, 09:34
      Nieznany bo rozmaite wyrocznie radiowe PRL-u wolały lansować muzykę typu
      Genesis, King Crimson czy inne Yes. Artyści tacy jak Dylan czy Reed są znani
      nielicznym, którzy dotarli do tej gałęzi rocka na własną rękę.
      • Gość: sunny Re: Bob Dylan - jeczek czy geniusz? IP: *.elsat.net.pl 19.01.05, 10:00
        Coś w tym jest, że niby znany artysta, każdy słyszał jego nazwisko, ale płyty
        ma mało kto...Według mnie - genialny. Zgadza się, zdarzają się lepsze głosy,
        ale te teksty i sposób śpiewania.
        Myślę, że Lou Reed jest faktycznie mniej znany. Posłuchajcie sobie jego "Live
        in New York", powala.
        Zauważcie, że obaj Ci wokaliści z wiekiem zyskali na głosie - ich wokale stały
        się głębsze i mocniejsze...po prostu lepsze.
    • Gość: Johan Bengtson Re: Bob Dylan - jeczek czy geniusz? IP: 195.245.217.* 19.01.05, 16:42
      > Co sadzicie o Bobie Dylanie? Wiele osob nie lubi jego glosu. Mowia, ze jeczy,
      > meczy sie i rozne takie rzeczy.

      Ja życzyłbym wszystkim pięknieśpiewającym tak przekonującego głosu. I takich
      tekstów. Ćwiczenie: weź swój ulubiony utwór Dylana (w moim przypadku byłoby
      to "What Was It You Wanted") i wyobraź sobie w interpretacji jakiegoś
      szkolonego głosu, z emisją interpretacją. Myślę, że odruchowo zarzygałbym
      odtwarzacz.
      Dylan to jest osobna kategoria.
      • ron_obvious Re: Bob Dylan - jeczek czy geniusz? 19.01.05, 18:55
        Fuj, już sobie wyobraziłem "Simple Twist of Fate" w wykonaniu Celyny Dion lub
        Maraji Carey i mnie skręca...
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Bob Dylan - jeczek czy geniusz? 19.01.05, 18:17
      geniusz
    • haribo_goldbaren Tegoslaw,ja copyrighta nie mam ale to przesada 19.01.05, 18:35
      Tegoslaw,nie kopiuj moich watkow. Skoro piszesz glupoty na forum,niech to beda
      Twoje wlasne glupoty,a nie moje. Skopiowales prawie slowo w slowo moj watek o
      Youngu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=15383281&a=15383281
      Mozesz sie bardziej wysilic i napisac cos wlasnego.
      • tegoslaw_szuka_zony Re: Tegoslaw,ja copyrighta nie mam ale to przesad 19.01.05, 20:53
        haribo_goldbaren napisał:

        > Tegoslaw,nie kopiuj moich watkow.

        Liczna mnoga jest tu bardzo nie na miejscu.

        Skoro piszesz glupoty na forum,niech to beda
        > Twoje wlasne glupoty,a nie moje.

        Ale Twoje sa lepsze.

        Skopiowales prawie slowo w slowo moj watek o
        > Youngu

        Hmmm...........

        > Mozesz sie bardziej wysilic i napisac cos wlasnego.

        Napisalem - o Sex Pistols. To szczyt moich mozliwosci.

        PS. Rozumiem, ze w tej sytuacji nie zostaniemy przyjaciolmi? Trudno, lody zjem
        sam.
    • Gość: Goooooool! Re: Bob Dylan - jeczek czy geniusz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 17:37
      Tutaj
      bobdylan.com/albums/live1975.html
      głos tego Boba D. brzmi całkiem całkiem (a w piosence "Knockin' On Heaven's
      Door" w wersji studyjnej
      bobdylan.com/songs/knockin.html
      nie ma się chyba do czego przyczepić - jak ktoś nie zna tego artysty to
      proponuję zacząć od tego utworu).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka