Dodaj do ulubionych

Paroksetyna - czy może wyleczyć na zawsze?

09.01.07, 12:05
Witajcie,
Mam takie kilka pytań o paroksetynę. Byłbym wdzięczny za odpowiedzi.
A więc:

1.Załóżmy, że będę brać ją, powiedzmy, niecały (czy nawet cały) rok i powoli
ją odstawię. Czy efekty lecznicze będą trwałe, tj. czy będę już innym,
zdrowym człowiekiem bez fobii społ. i depresji, a możliwość nawrotów w/w
świństw będzie minimalna? Lekarz powiedział, że to możliwe (brak nawrotów) i
dlatego powinno się raczej brać lek przez ten rok.

2.Pytałem juz o to kiedyś, ale może jacyś nowi forumowicze coś dodadzą;
najgorsze efekty uboczne (czytanie ulotki paroksetyny nie jest najlepszą
rozrywką:/) u Was(?); pisali nawet o krwawieniach i innych "atrakcjach" :/

3.Czy to jest tak, że się niczym nie przejmujecie na paroksetynie? Że
zupełnie likwiduje objawy np. fobii społ.? Bo wiem o niektórych, że nie do
końca...

4.Zmiana osobowości - na czym polega, jest trwała? Jak otoczenie zareagowało
na tę zmianę? Czy była to tylko pozytywna zmiana, czy nie tylko?

No. Jak coś mi się przypomni, to dopiszę.

Pzdr Was mocno, dzięki za zainteresowanie moim wątkiem:)
Obserwuj wątek
    • marwolo Oczywiście, przypomniało mi się:) 09.01.07, 12:08
      Jeszcze do tych, co się uczą: jak wpływa na naukę - łatwiej się uczyć, czy
      trudniej?
      Pzdr:)
      • euforyjka Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 09.01.07, 14:16
        marwolo rules ;d
        • marwolo Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 10.01.07, 13:42
          euforyjka napisała:
          > marwolo rules ;d

          Cieszę się, że to akceptujesz ;D
          • marwolo Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 11.01.07, 17:29
            Aha, i ile bierze się czasu ten lek? Rok? 10 m-cy?
            Pzdr Was wszystkich mocno:)
            • isabelchen Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 11.01.07, 18:10
              weź Ty chłopie idź do lekarza, bo od pisania jeszcze nikt nie wyzdrowiał :-)
              • marwolo Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 11.01.07, 20:11
                No dr mi to niby zalecił, ale nie wiem czy/jak zadziała...
                Pzdr:)
                • isabelchen Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 11.01.07, 20:26
                  a czym się obecnie leczysz?
                  • marwolo Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 11.01.07, 20:36
                    No, akurat na chwilę obecną - niczym :(
                    Niestety mam pewne powody, dla których tak trochę zwlekam... :(
                    Pzdr mocno
                    • euforyjka Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 11.01.07, 20:43
                      Marwolo boi się, że zostanie impotentem :D
                      • marwolo Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 12.01.07, 15:03
                        euforyjka napisała:
                        > Marwolo boi się, że zostanie impotentem :D

                        No nie no, ale wymyśliłaś... Zaraz się chyba uduszę ze śmiechu...
                        (Comment free)
                        • euforyjka Re: Oczywiście, przypomniało mi się:) 12.01.07, 16:37
                          no to nie wiem czemu nie chcesz brac tych lekow...
                      • marwolo Hipomania polekowa? 14.01.07, 11:41
                        Podobno może ona być skutkiem ubocznym SSRI. Ktoś z Was miał może? Jak długo?
                        Pzdr:)
    • marwolo Re: Paroksetyna - czy może wyleczyć na zawsze? 13.01.07, 15:52
      Niektórzy zamiast coś mądrego napisać i np. odpowiedzieć rzeczowo na np. ten
      wątek, "bawią się", jak dzieci, i udają np. mnie osobiście. Gdzie tu logika?
      Pzdr Was:)
    • f_16 Re: Paroksetyna - czy może wyleczyć na zawsze? 15.01.07, 19:03
      Wszystko może się zdarzyć krwawienia fobia leki kutwa natręctwa nawet wszystko
      i nie wiadomo czy bedziesz zdrowym czlowiekiem likwiduje objawy czasem na
      niektorych nie likwiduje zmiana osobowosci jest nie możliwa. Idz w pokoju i nie
      grzesz wiecej.
      Amen.
      • marwolo Re: Paroksetyna - czy może wyleczyć na zawsze? 16.01.07, 18:59
        f_16 napisał:
        (...)zmiana osobowosci jest nie możliwa.(...)

        Nie? Oj, to niedobrze. Szkoda... bo byłoby fajnie...
        Pzdr
    • metamorphosis4 Re: Paroksetyna - czy może wyleczyć na zawsze? 20.01.07, 22:57
      Musisz brać ją minimum pół roku.
      Osobowość Ci sie nie zmieni.
      Zacznij od malutkiej dawki i zwiekszaj co kilka dni do 20mg (chyba, że lekarz
      zalecił Ci dawke 40mg)
      Powinna pomóc (rzadko nie pomaga) zarówno na depresję, jak i na objawy lękowe.
      Nie rób scen, tylko zacznij terapię, bo tracisz czas bez sensu.
      • ewag52 Re: Paroksetyna - czy może wyleczyć na zawsze? 22.01.07, 13:34
        łojjjjj, a może być jeszcze gorzej z osobowością?
        • marwolo Re: Paroksetyna - czy może wyleczyć na zawsze? 22.01.07, 15:37
          ewag52 napisała:
          > łojjjjj, a może być jeszcze gorzej z osobowością?

          Jasne, że może. Poczytaj posty niejakiej Euforyjki (trolla z forum Depresja,
          Fobia społeczna i Nerwica Lękowa, Seroxat i kilku jeszcze), to się przekonasz.

          Tylko nie za dużo, bo Cię zemdli. ;)
          Pzdr:)
          • euforyjka Re: Paroksetyna - czy może wyleczyć na zawsze? 22.01.07, 16:21
            Jak mogę być trollem na swoim własnym forum, zastanów się co piszesz mondralo!!!
            • marwolo Re: Paroksetyna - czy może wyleczyć na zawsze? 22.01.07, 16:34
              No na swoim własnym może nie, ale na pozostałych dziesięciu - owszem.
              Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka