abstynencja

(1 wynik)
  • Ech...nie wymiotowałam już dwa tygodnie i nie utyłam. Wróciłam do domu i pierwsze dwa dni też mi się jakoś udało przetrwać. A dziś.......nie zjadłam nawet nic "złego", tylko po prostu.......jadłam, jadłam, jadłam. nie mogłąm przestać. Zdrowe rzeczy, ale jakie ilośći! Ledwo mogłam wstać z fotela. ALe pomyślałam sobie że nie chcę znów z tym zaczynać i zapaliłam papierosa(na lepsze trawienie :)) A później-też to znacie, prawda?- ten głos w mojej głowie: zwymiotujesz tylko trochę, nic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się