-
Czy ktoś spotkał sie z tym, że nie chcą przyjąć dziecka do żłobka,
bo maluch ma alergię/nietolerancję pokarmową? Ja dziś usłyszałam, że
jeśli mój synek nie wyjdzie z nietolerancji na gluten, to nie będzie
mógł chodzić do żłobka na Tokarza. W ciągu trzech miesięcy ma mu po
prostu przejść, bo inaczej możemy zapomnieć o żłobku. O przynoszeniu
własnych potraw nie ma mowy (tłumaczenie - sanepid). Liczyłam na
wsparcie personelu (jako profesjonalistów) w naszej walce o zdrowie
i stopni...
-
Czy są tutaj mamy, ktore dla swoich dzieci codziennie noszą swoje jedzenie z
domu? Albo chociaż część posiłków?
Mój syn wymaga diety bezmlecznej, bezjajecznej (jaja przepiorcze) oraz
bezglutenowej.
Jak to sobie organizujecie? Co przygotowujecie i kiedy (rano, wieczorem, raz
na kilka dni)?
Czy wtedy placicie za posiłki w żłobku?
Poradźcie, bo jakos nie mogę sobie tego wyobrazić.
-
Czy któraś z Was mogłaby mi powiedzić czy w Poznaniu jakiś żłobek przyjmuje
dzieci z alergią pokarmową? Pytałam w Kalince i tam byli niezbyt przychylni -
pewnie dlatego że wszędzie mają tyle chętnych że mogą wybrać te całkiem
zdrowe. A jeśli tak to jak to wygląda czy wtedy dziecko przychodzi ze swoim
jedzieniem. A tak w ogóle czy któraś zna może ten żłobek czy jest godny
polecenia?
-
czy alergikiem (pokarmy) dobrze zajmują się w żłobku.może macie doświadczenia?
milena_w@gazeta.pl
-
Mój synuś ma 10 miesięcy i od jutra będe Go zaprowadzać do żłobka.
Czy to nie jest za wcześnie dla takiedo malenstwa? Niestety musiałam
wrócić do pracy. A na rodzinę naprawdę nie mogę liczyć. Obawiam się
że będzie często chorowac. Jak miał 3 miesiące przeszedł ropne ostre
zapalenie uszu obustronne, więc tym bardziej się obawiam. Jestem
załamana. Pomóżcie.
-
Witam
Wybrałam dla córeczki taki żłobek, m.in. dlatego ze ma skazę
białkową i jogurciki, zabielane zupki nie dla niej, jak w większości
takich miejsc.
W związku z tym pytania do doświadvzonych mam:
- w czym dajecie zupki, drugie dania?
- czy dajecie też ugotowane ziemniaczki? obiadki są podgrzewane w
mikrofali, ja nie jadam tak podgrzewaanych ziemniaków, bo mi nie
smakują, ale może są ok?
Oczywiście spytam jeszcze na miejscu, ale chciałabym wcześniej się
nastawić psychicznie:)
...
-
w takiej sytuacji: wchodzę rano z młodą do żłobka, w szatni odór wymiotów nie
pozwala oddychać. na moje pytanie, czy któreś dziecko wymiotowało słyszę - nic
nam o tym nie wiadomo. czyli - dziecko zostało przyjęte do grupy.
cholera jasna, nikt mi nie wmówi, że dziecko wymiotuje bez powodu, a przy
takich objawach dziecko powinno być odesłane.
szlag mnie trafia.
-
hej
Czytałam wasze wypowiedzi odnośnie kataru , chorób i antybiotyków. Moja mała
od stycznia poszła do żłobka tydzień pochodziła i teraz jest w domu
przyplątało się przeziębienie które połączone jest z alergią. Zaczęło się
podwyższoną temperaturą by po dwóch dniach skoczyć do 38,4, płuca i oskrzela
czyste i oczywiscie gardło czerwone. Po tygodniu leczenia biseptolem pozostał
katar( od samego początku wodnisty i nie przeszedł w żadnym momencie w
zielony) oraz napadowy katar. Dziś byłam ...
-
Witam!
Zastanawiam się nad żłobkiem dla córki, ale mam problem i dlatego
proszę o podzielenie się spostrzeżeniami i/lub doświadczeniem. Czy
dziecko z dość silnym refluksem i alergią ma szansę na specjalną
opiekę w żłobku, tzn. czy żłobki uwzględniają dietę i czy panie
zauważą, że dzieciak ma "cofkę" i trzeba zwrócić uwagę, czy sobie z
nią radzi (czasami problem z oddechem) przy charakterystycznych
objawach? Czy generalnie mogę zapomnieć? A co z wychodzeniem na dwór?
Dzięki za po...
-
poszukuje zlobka w warszawie , dziecko jest alergikiem pokarmowym.PRosze o
info.
pozdrawiam
-
Witam,
słyszeliście rodzy Rodzice o czymś takim jak złobki dla alergików?
We Wrocławiu mają podobno powstać dwa (lub jeden, zależnie od ilości
takich dzieci). Oczywiście chodzi o państwowe źłobki.
-
Dziewczyny i chłopaki,
nie wiem juz co mam robic. Moje dziecię ciagle choruje. Od połowy grudnia
chodzi do złobka, zaznaczam, że bardzo lubi. Bardzo szybko się przyzwyczaiła
i swietnie sie rozwija, ale ona praktycznie cały czas choruje. Tydzień chodzi
do złobka, a potem 1,5 lub 2 tyg. nie chodzi.
Naprawdę nie wiem co robić. Może znacie jakies sposoby na poprawę odporności.
Wszyscy mi mówią, że pierwszy rok jest najgorszy, ale zanim minie ten rok, to
ja chyba zwariuję.
-
No własnie mój mały lada dzień ma iść do złobka. Pani dyrektor mnie zapewnia,
ze dieta bedzie przestrzegana. Powiedziała, ze ma różne dzieci z różnymi
alergiami i jest ok. Strasznie sie boję czy to zda egzamin. Do tego
zapomniałam jej powiedzieć np. że pupy mojego syna nie można wycierać zadnymi
chusteczkami, tylko watą i zwykłą wodą. W poniedziałek ide tam jeszcze
uzgodnić szczegóły, to powiem. A jakie wy macie doświadczenia w kwestii
żłobkowicza alegika?
-
Mam pytanie , czy dziecko które ma alergie pokarmową ma szansę na dietę
eliminacyjna w żłobku, tzn czy dopilnują zeby nie zjadło czegoś zabronionego?
Pozdrawiam
-
Czesść, rodzice Żłobkowiczów.
Mamy taki poblem z córcią, a właściwie z paniami w żłobku: Skoro tylko zaczął
się sezon grzewczy, mała zaczęła kasłać w czasie snu. Do tego dochodzi niezbyt
intensywny, przejrzysty katar. Tyle, że ona... kaszle tylko w żłobku. W domu
zakaszle może ze 2 razy w ciągu doby. Kilkakrotnie zostawiałam ją już w domu
"na obserwacji". Raz była to rzeczywiście infekcja, lekka zresztą, bez
gorączki, bo kaszlała także w domu i widać, że ten kaszel był męczący.
Przelec...
-
Moja Jaga chodzi do żłobka od 3mies.W zasadzie na okrągło ma katar-jest tak
mocny,że spływając do gardła podrażnia je i Mała kaszle.Nie gorączkuje i nic
poważnego się nie dzieje.Raz zakończyło się zapaleniem ucha.Lekarze i inne
Mamy mówią,że dziecko choruje pół roku od pójścia do żłobka.Czy to prawda?
jak było z Waszymi pociechami? Tracę nadzieję,że coś z tego wyjdzie...mam już
trochę dość.Napiszcie proszę.