Gość: malenka IP: *.osiedle.net.pl 19.04.04, 23:28 obawiam sie ze z bulimii, z ktora powoli udaje mi sie wygrywac przechodze do popijania winka co mnie powstrzymuje od obzarstwa czy ktoras/ktorys z Was ma podobny problem i co roboc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sylwia Re: bulimia a alkoholizm IP: 195.136.98.* 20.04.04, 08:40 :( ja niestety przeżywam to samo, popijam codziennie piwo bo od dwóch lat wychodze z bulimii,proszę o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: bulimia a alkoholizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 12:21 Do lekarza ! Zastepujecie jedno uzależnienie innym ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medi Re: bulimia a alkoholizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 18:11 Myslalam,ze yo tylko ja popadam ze skrajnosci w skrajnosc.Wczesniej mialam wstret do alkoholu,a teraz codziennie cos popijam.Zazwyczaj piwko. Czy to grozi alkoholizmem? Przed sama bulimia mialam problem z narkotykami. Boje sie,co robic? A czy bierzecie jakies leki psychotropowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: bulimia a alkoholizm IP: *.icpnet.pl 20.04.04, 18:08 jestem alkoholiczką,a póżniej bulimiczką.myślałam że jest na odwrót,bo żygam 8 lat a popijam 3.okazało się że wpierw muszę opanować alkohol-terapia uzależnień,a problem jedzenia zostaje na drugim planie.nie wyjde z bul.(choć jest duży postęp)jeśli nie przestane pić.bardzo trudno było mnie przekonać że mam problem z alkoholem.dałam już za wygraną.jest b.ciężko.kiedyś myślałam że jak przestane żygać to picie zniknie...Połączenie picia i bulimi jest naprawdę obłędem.to całkowite zatracenie.nie czekaj na to aż coś się stanie.zgłoś się do ośrodka uzależnień w swoim mieście i poproś o diagnoze-najczęściej rozmowa z psychologiem.nie myśl że alkoholik to ktoś kto pije wódkę i leży w rowie.mi wystarczyły 3 piwka na wieczór-i spać.problem w tym że nikt tego nie zauważył (kombinacji nauczyłam się )gdybym zgłosiła sie wcześniej byłoby dużo łatwiej.powdzenia i działaj nie uciekaj od tego Odpowiedz Link Zgłoś