Historia choroby mojego taty jest długa...
Jest po dwóch operacjach:
1. drenaż ropnia - jeszcze bez rozpoznania guza jelita.
2. nieudana operacja usuniecia guza :( - w rezultacie wykonanie zespolenia
jelitowego i znowu drenaż ropnia.
Teraz tata jest po trzech cyklach leczenia xelodą, bardzo dobrze znosił tę
chemioterapię, ale, niestety, teraz musial ja przerwac, gdyż usg wykazało
pojawianie sie następnego ropnia, w tym samym miejscu, co kiedyś :(
Czeka go następny drenaż... Skąd...