widziałam dziś Paulinę Holtz w tivi.
Miała szmaragdową bluzkę,takież rajstopy czarną spódnicę i buty.
Moja mama zakrzyknęła: Jak ona jest okropnie ubrana!
Zdziwiłam się szczerze...okazało się jednak,że chodzi o postawę Pauliny
Holtz.To POSTAWA stworzyła wrażenie okropnego stroju.
Nie moralną,a fizyczną.Otóż wyżej wymieniona:
-garbiła się,a biust jej zwisał (nie wiem czy z natury,czy na skutek garbienia)
-wypinała brzuch
-nogi miała szeroko rozstawione,a stopy skierowane do środ...