bar

(34 wyniki)
  • Pucek "O podobnym problemie dyskutowaliśmy w zeszłym roku, wtedy mowa była o czynszach dla księgarni w centrum miasta. Musimy się zastanowić, jak wspierać takie podmioty gospodarcze, by były obecne w centrum i czy koniecznie muszą to być preferencyjne czynsze. Sprawę barów mlecznych również trzeba rozwiązać systemowo." A ja się pytam czy naprawdę nie było na jego stanowisko kogoś, kto znałby się na tej robocie i nie uczył się wszystkiego od podstaw na stołku? Specjalista od wyważania otwarty...
  • W Miniaturce jadałem jeszcze jako student 20 lat temu i wielokrotnie później - ogromna szkoda, że zniknęła i pytanie gdzie się podzieją wszyscy stali bywalcy... Bardzo dziękuję miłym Paniom z obsługi za bezinteresowny uśmiech przez te wszystkie lata, do wszystkich klientów, niezależnie od zasobności portfela :-)
  • Witam Czy można powidzieć,że jest bar mleczny nr.1 gdzie serwują dobre jedzenie za studencką cene? Pozdrawiam
  • Hej, Które knajpy w Poznaniu mają długie bary. Tak jakoś mnie naszło bo uwielbiam sączyć sobie jakiegoś alkohola siedząc na wysokim stołku i patrząc na półki zastawione najprzeróżniejszymi trunkami. Ewentualnie które bary uwazacie za najlepsze (najładnijsze, najciekawsze itp) Dzieki i pozdrawiam
  • Pysznie - jak mawiał wytwór zepsutego kapitalizmu James Bond;) Ja tam lubię zjeść sobie półfrancuskie Pod Arkadami. Ale Przysmak też jest ok. Pozdrawiam Dr Podemskiego. Zacny komentator. h_w
  • gdzie student UAM może zjeść w miarę tanio obiad??:> dzięki za pomoc, pozdrawiam :)
  • Byłoby niezwykle dobrze, gdyby San-Epid zajął sie także z taką samą starannościa polskimi lokalami. niechby także rozejrzał sie sumienniej po zapleczach sklepów spożywczych, mięsnych itd. Polska zarasta brudem!
  • Oczekuję teraz na wpisy osób, które określały tego Człowieka mianem frajera :)
  • Dziś jadłam obiad w nowym barze mlecznym niedaleko Dworca Zachodniego. Jeden z najprzyjemniejszych barów mlecznych w Poznaniu! Czysto, ładnie, smacznie, śliczne jasne stoliki. I - co najważniejsze - dają zwyczajne, metalowe, sztućce do talerzy. Słowem - git!!! Jedyne, co nie podobało mi się w tym barze, to nazwa - Euruś; doszłam do wniosku, że to od Euro :-) Ale to jedyny minus. Reszta - palce lizać!!!
  • Poszła fama, że obiadki wietnamskie dobrze robią na potencję i wspomagają odwagę. Dlatego co dzień gromadziły się przed serwującymi modne posiłki budkami szwdrony policji.
  • Moim ulubionym daniem jest zupa owocowa z baru mlecznego "Przysmak" przy kinie "Bałtyk". Finezja. Kocham bary mleczne! Szczególnie doceniłem je na studiach! pzdr:)
  • skur....w..syny rządowe same się wyżywią. Reszta do śmietnika.
  • Znam to miejsce! Rzeczywiście, to dziwny widok bo w dobrze utrzymanym parku jest pełno menelstwa i grup pijących facetów. Podobnie było kiedyś w centrum ale stałe nękanie meneli przez policję spowodowało że się wynieśli. A co na to straż miejska???
  • Witamy w POlsce, kraju w którym 90% kryminalistów popiera obecny rząd.
  • Mówię o tym na Taczaka barze niby to wegetariańskim z nazwy. Czasem mi się zdarzało coś tam u niech zjeść, nie powiem żeby jakaś rewelacja, ale ceny ok, a zawsze jakoś wierzyłam, że jak zamówię coś w barze wege, to będzie to jedzenie wege. A tu ostatnio niespodzianka. Pytam się babkę nalewającą zupy w tym barze : - Z czego zrobiona jest ta zupa? - Warzywa, soczewica, woda... Nagle wchodzi druga babka pracująca tam i nasłuchuje, o czym my tu konwersujemy i nagle się wtrąca : - No...
  • Plendze? Ja zawsze znałem jako flendze...
  • Ministerstwo Finansów chce obciąć dotacje dla barów mlecznych. Obcięcie dotacji spowoduje dramatyczny wzrost cen posiłków w barach i - najprawdopodobniej - zamknięcie większości z nich. Nie możemy się na to zgodzić! W barach stołuje się przede wszystkim niezamożna część polskiego społeczeństwa - emeryci, renciści, studenci... Z ich usług korzysta wiele osób starszych, chorych i zniedołężniałych, które tylko poczucie godności powstrzymuje od korzystania z usług opieki społeczn...
  • Cóż to była dla nich za noc pełna wrażeń :)
  • Nie chodzcie tam nigdy, omijajcie to miejsce! Cieciowi przy wejsciu nie podobaly sie moje sandaly i nie wpuscil przez to 10-osobowej ekipy. Tzn. wpuscic nie chcial tylko mnie, ale reszta solidarnie ze mna nie weszla do tego okropnego miejsca! Dziwne jest to, ze obecnosc bialego czlowieka w sandalach im przeszkadzala, a nie razi ich fakt, ze pelno tam arabusow, hindusow i ch** wie czego jeszcze...
  • Gdzie w poznaniu mozna zjesc sushi - niedrogo i fajne??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się