-
Dlaczego administrator kradnie wpisy?
Czyżby były dla kogoś niewygodne?
-
Czy to prawda, że zatrudnieni niepełnosprawni pracują w tym "przybytku" po 8 godzin (czyli cały etat) i zarabiaja po 380 zł ?
-
Wszystkim tym, którzy gardłują za zlikwidowaniem baru na Tumskiej (ukłony dla
pana radnego Nowickiego) proponuję wycieczkę krajoznawczą po większych
miastach w Polsce. Można zacząć od Warszawy i odwiedzić bar mleczny przy na
Marszałkowskiej w okolicach placu Konstytucji, potem proponuję Kraków i bar
nieopodal rynku na ulicy prowadzącej na Wawel, następnie możecie przejechać
się do Poznania, gdzie na reprezentacyjnych ulicach tuż za rogiem rynku
znajdują się co najmniej dwa tego typu bar...
-
Pomiędzy ówczesnym PTTK a kościołem farnym na skarpie wiślanej zlokalizowany
był bar Słoneczko. W latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych został
zamknięty i rozebrany z powodu osuwającej się skarpy.
Z opowieści seniorów pamiętam ,że było tam dosyć ciekawie i osoby z
poza "środowiska" nie miały tam raczej czego szukać. Pewna znajoma mi osoba
będąc tam po raz pierwszy i chyba ostatni zorientowała się że dwoje lumpów
przymierza się do kradzieży cukru(cóż takie czasy).
Jeden zag...
-
czy to miasto nie ma wiekszych prolemow? czy juz zupełnie nie ma o czym
pisać? moe lepiej niech agora zamknie płocki dodatek bo przy naczelnym
puszczającym takie teksty juz i tak nasz dodtetek osiągnął dno dna. pod
rozwage znudzonemu naczelenu gazety
-
Kapitalna sprawa! Już się tych obiadków doczekać nie mogę ;)
-
Jestem oburzony bezdusznością, brakiem współczucia, wczucia się w
nastrój ogólnie panujący. Proszę Państwa, czy uważacie za normalne i
dopuszczalne to, żeby bar na osiedlu Podolszyce Południe na ulicy
Swojskiej był czynny podczas pogrzebu naszego Prezydenta?!!? Dla
mnie jest nie do uwierzenia, że są na tym świecie (i to jeszcze
mieszkający wśród nas) dla których liczy się tylko pieniądz, za nic
mają śmierć, cierpienia, tragedie…
-
Prezydent MIlewski za mało zarabia, żeby zjeśc normalny obiad. Jada w
ratuszowym barze. A tam żarcie jest wyjątkowo tanie. Prezydent lubi wątróbkę.
Wzmacnia odporność. To dobrze, bo prezydent teraz jest bardzo atakowany i
przez to zmęczony. Przyda mu się to zwłaszcza, bo ma duże kłopoty z wymiarem
sprawiedliwości.
-
Szkoda forsy na takie ankiety
-
naj..naj...w barze POd Arkadami.Kto lubi tam jesc??Kto lubi tam sluchac
przeklenstw personelu,kto lubi wachac aromaty...rozne-trudno odgadnac czy
jedzenia.I kto wie co dopisac do NAJ...????!!!!!!!!
-
POSZUKIWANY SKRADZIONY SAMOCHOD!
Mercedes 207, Auto-bar, kolor biały, prawa strona klapy otwierana, styłu
drzwi dzielone na 3 części. Samochód opisany z boku "Auto Bar".
Samochód skradziono w nocy z dnia 9.10 na 10.10. Za wskazanie miejsca postoju
samochodu NAGRODA!
-
Pewnego razu, Misio tak nieszczęśliwie się wywrócił, ze stracił
wszystkie zęby. Bardzo się tego wstydził i ukrywał się w lesie w
krzakach. Lecz pewnego dnia leśniczy zauważył, że coś się w tych
krzakach rusza, więc przyświecił mocno latarką i zawołał:
- Ktoś ty, mów!
- Niesfieć. - powiedział Misio
Do pubu wchodzi anemiczny, nieśmiały i na dodatek niziutki facecik. Rozgląda
się niepewnym wzrokiem po obecnych, przełyka kilkakrotnie nerwowo, wreszcie
podnosi nieco głos i grzeczni...
-
Jestem mieszkańcem ulicy Wspołnej. Włąśnie położyli nam płyty i obiecali że za
rok położą polbruk. Przeciez to wyrzucanie pienięzy w błoto z okazji wyborów.
Dowiedziałem się, że teraz, na koniec kadencji uaktywniła się radna Kulpa,
która jest zameldowana na Wspólnej i chce ponownie kandydować z tego okręgu na
radną, chociaż faktycznie mieszka na Imielnicy. A co zrobila przez ponad trzy
lata dla sowjego okręgu. NIc. Teraz jej się przypomniało przed wyborami.
Ludzie, nie dajcie się nabrać.
-
Nadal Pan uwaza, ze Policja jest bardzo operatywna i skuteczna. Gazeta
zainteresowala sie sprawa bo dotyczy Poczty. Niech Pan sie przejdzie
wieczorem ulicami Skarpy B. Policjanta Pan nie uswiadczy, natomiast watachy
mlodych bandziorow grasuja bezkarnie.
Nie uwaza Pan, ze Policja sie po prostu boi zapuszczac w te regiony.
www1.gazeta.pl/plock/1,35681,1306366.html
-
Nikt nie interesuje się losem człowieka, nocującego od kilku tygodni na
schodach domu, w którym mieścic się bar, salon fryzjerski, lombard (obok
basenu na Kobylińskiego). Mężczyzna ma tylko koc.
-
hmmmm milenciu, tak fajne to crazy ale nie wiedze ciebie tam>??
-
Wyobrazmy sobie pewna sytuacje. Otwierasz Pub w centrum naszego miasta. Jak
urzadzilbys wnetrze tego lokalu ? Czym staralbys sie przyciagnac klientow i
udowodnic im, ze Twoj lokal jest lepszy od innych lokali ?? Co nie podoba Ci
sie w lokalach, w ktorych byles, a napewno zmienilbys to w swoim lokalu ??
Czekam na ciekawe rozwiazania i propozycje.
Otwarcie przyznaje, ze nie planuje otwarcia zadnego pubu. A temat, tak po
prostu wpadl mi do glowy. Choc moze wasze propozycje, zostana w...
-
Jestem mieszkanką ulicy ciechomickiej i jestem przerażona tym co się tam
dzieje!!. W godzinach wieczornych strach jest chodzić ponieważ można zostać
okradzioną przez pijanych chłystków wytaczających się z baru od pana
Sadowskiego co ciekawe średnia wieku wynosi okoł 16 lat podobno nieletnim
napoi procentowych się nie sprzedaje?!? Lecz nie ww. barze tam sprzedawca
jest chyba lekko niedorozwinięty przynajmniej na takiego wygląda, JEST MU
OBOJĘTNE KOMU SPRZEDAJE I CO PODOBNO NIE TYLK...
-
W NY wolno palić tylko w domach. Rada miasta tego miasteczka podjela taka
ustawe.
-
Dawna i obecna. Lza w oku sie kreci jak sie pomysli o "kolorowej" czy "pod
strzecha". Te twarze nie skarzone intelektem, ten specyficzny spleen przy setce
i salcesonie. Co nam zostalo z tamtych lat. Moze "Mieszko"