-
Bary mleczne, to już historia. Nikomu nie zależało na dofinansowywaniu taniego jedzenia. W ubiegłym roku zamknął się ostatni bar mleczny przy ul. A.Struga. I pozamiatane. Nie ma o co pytać.
-
Nie wiem dlaczego ciągle czytam, że "Kogucik" był kultowy. Żarcie tam było paskudne, obsługa nawet jak na PRL nieciekawa. Wystrój też. Tyle, że było piwo. Kultowe to były: Golonka, Zacisze, Tkacka, Szewczyk, Tivoli no i "Kaszanka". A z już wyburzonych Delfin i Myśliwska. Kogucików było pełno i w Łodzi i w innych miastach.
-
Byłem, jadłem, jeszcze tam wrócę ;-). Polecam
-
"Na Piotrkowskiej [b]na wysokości numeru 83[/b] był Wzorowy". A ja pamiętam, że on nie był [b]na wysokości numeru[/b] 83, ale [b]pod numerem[/b], i nie [b]83[/b], a [b]93[/b].
-
pewnie dostanie wyrok w 'zawiasach".
-
Co tam było wcześniej? Bo skleroza mnie wzięła?
-
O cholera! Biegne posadzic dupe na jugoslowianskim krzesle (prawdziwy vintage:P!) i wychylic koniaczek. Rozbawil mnie ten artykul niesamowicie. Jakby wlascicielki jeszcze skolowaly albanskie wycieraczki i bulgarska zastawe z kamionki to hipsterska Lodz dostalaby orgazmu wycierajac plocienne buty w wycieraczki i zajadajac focaccie z talerzykow z kraju tow. Zizkowa:P
-
Jeśli tak to gdzie?
-
gdzie w poblizu galerii znajde bary mleczne? mam dosc plastikowego jedzenia a
przerwa pozwala mi na spacery w ograniczonym zakresie. prosze o wskazowki
-
Pff, na Wydziale Fizyki i Informatyki stosowanej też tak jest.
Podczas remontu przygotowano nawet piękne pomieszczenie na bufet. Jest wyposażone, stoją tam stoły i krzesła. Panie sprzątaczki co parę dni zamiatają pomieszczenie i myją w nim podłogę. I co z tego, skoro do 2015 roku bufet będzie nieczynny z powodu tego samego idiotycznego przepisu? Uczelnie jeszcze się nie nauczyły, że studenci też mają swoje potrzeby i gdy przerwa ma tylko 15 minut to ledwie można zdążyć do sąsiedniego budynk...
-
dzieje sie na Rymance...
-
III RP.Nie pierwszy i nie ostatni wykończony przez urzędniczą mafię.Mnie wykończono w podobny sposób,ale zostałem z długami za bezumowne korzystanie.
-
Na stronie
fmup.org.pl/bary/index.php
Można zgłosić protest przeciwko likwidacji dotacji dla barów mlecznych.
Chodzi o kwotę rzędu 18mln zł rocznie! Ta oszczędność nie zbawi budżetu, ale
szalenie podroży pierogi ruskie i inne kopytka w tym skansenie gastronomii,
licznie odwiedzanym!
"Przez mleczne bary masz takie bary!", ale kto to teraz pamięta.
pozdr.
-
cała banda do utylizacji
-
No i czym się tak wszyscy podniecają? Przecież za dwa lata, buda
sama sobie stamtąd pójdzie.
-
[i]Agata Wojtkiewicz, łódzka projektantka mody, cieszy się, że na Piotrkowskiej tworzone są miejsca, które mają tętnić życiem. - Podoba mi się pomysł cotygodniowych pokazów, ale podchodzę do niego z pewną rezerwą, bo zastanawiam się, czy w łódzkich realiach taki plan się sprawdzi - mówi.[/i]
Nie, ku..., nie sprawdzi się. Bo w Łodzi nic się nie sprawdza.
Co za ludzie!... :/
-
"Bardzo trudna sprawa", nie ma co... wykurzyc zadluzonego wlasciciela z buda z
gnijacym zarciem... Co za wstyd. Np. Teatr Szwalnia zostal zamkniety, bo
wykonczyly go nieustajace kontrole - widac wlasciciele za bardzo sie tym
przejmowali. Gdyby olali strazakow, to pewnie teatr nadal by dzialal, tak jak
buda "Jagoda".
-
Wypuścić tą panią, nadać jej obywatelstwo (jeśli tego pragnie) i odznaczyć
Virtuti Militari za odwagę konieczną do osiedlenia się w tym kraju.
-
Kto był? Jakie wrażenia, ceny itd?
-
Tak, jest szansa. Zdanowska kiedyś umrze. Widzę więc światełko w tunelu.
Po 2 miesiącach rządzenia ta babina doszła do wniosku, że podlegli jej urzędnicy są beznadziejni?Nobla dla niej. Zaprawdę, warto tej zombie tyle płacić za tak ciężki wysiłek.