-
Idiotyzm! Niesmaczna (nomen omen) prowokacja wobec biednych ludzi,
którzy mają dwa złote na obiad. Odbija Panu, Panie Adamus!
-
Zlikwidowanie tamtejszego grill baru wyszłoby na dobre nie tylko
muzeum, ale i wizytówce centrum Howej Huty, a także mieszkańcom
osiedla Centrum E, którzy zmuszeni nieraz przechodzić obok tej budy
dostają niemal torsji - tak na kilometr śmierdzi stary tłuszcz,
dziwię się, że ktokolwiek ma odwagę coś tam zjeść.
-
Dokładnie. Socjolog ma rację. Osoby agresyne też nie wykształciły nawyku przebywania w społeczeństiwe i że leją kelnerki oraz przewracają stoły, nie jest powodem, żeby ich wykluczać z baru mlecznego.
Ten artykuł mógł wyjść tylko w Gazecie.. "Fakt" stał się chyba bardziej elitarną gazetą...
-
Temat godny Wybiórczej -na pierwszą stronę!!!
-
nie dość, że ochydny wystrój to jeszcze teraz te psy...
-
Przegonić całą tą śniadą hołotę z naszego kraju!
-
Czesław Wiłosz
Apostrofa do bezimiennego bohatera – szefa kuchni baru mlecznego „Smok”
Który skrzywdziłeś klienta swojego
Piasku mu w pulpet z drobiu nasypując
Zupą grochową wątrobę katując
Na pohańbienie wszem smaku dobrego
Nie bądź bezpieczny! Poeta zapisze
Strujesz go sznyclem – narodzi się nowy
Lepszy dla ciebie byłby zraz wieprzowy
I śmierć o świcie wskutek skrętu kiszek
Kraków, 23 kwietnia 2002 – świeżo po późnym obiedzie
-
-
To dobry przypis do artykułu na stronie głównej o spolszczaniu
warunków pracy we Włoszech przez polskich pracowników fiata. Brak
świadomości swoich praw i nierozumienie czym jest cywilizowany rynek
pracy w połączeniu z przyswojeniem sobie propagandy neoliberalnej
jako rzekomej wiedzy objawionej lezy u podstaw tej niewolniczej
mentalności. Ciemników w Polsce nie brakuje - a prym wiodą studenci
(słowo "student" już dawno straciło jakiekolwiek znaczenie: dziś
każdy głupek gdzieś "s...
-
Pierdu pierdu.Upadająca, nikomu niepotrzebna kapela ostatnim podrygiem w agonii próbuje na siłę "coś osiągnąć". A że poziom artystyczny zespołu oscyluje wokół poziomu artystycznego stołówki dla ubogich?
-
Jaki tam bar zwykła speluna i szulernia
-
Byłam, rzeczywiście strzał w dziesiątkę. Pomysł doskonały i moze ten
Adamus coś w końcu zrobi z tym struchlałym zespolem niedorajdów.
Ciekawe dlaczego go tak nie lubią w tym Krakowie, skoro robi takie
projekty. A o tym w barze mlecznym było glosno. A i śpiewaków miał
do tego projektu doskonalych. Oleś-Blacha piekny glos, niemal
anielski. Jednak na mnie największe wrazenie zrobił kontratenor
Sebastian Kaniuk . Skąd Adamus go wytrzasnął? Ogromny wolumen głosu,
a przy tym doskonale...
-
Chyba już nie zapeszę, ale nie mogę się doczekać kiedy wjadą buldożery
i roz***** ten postpeerelowski syf. Na cześć NM wznieśmy virtualny toast :)))
-
i klasyczne koreczki ze starego sera zoltego??? przechodnie rzecz jasna...
-
To fantastycznie!
Może jeszcze jakiś klocek na Rynku Głównym? Właściwie nam już nie potrzebna
przestrzeni, a na takiej lokalizacji można by zarobić sporo pieniążków... Hę?
-
Czy może mi ktoś podać adres albo nakierować na ten bar melczny ?
img134.imageshack.us/img134/850/zdjcie001dh5.jpg
-
ale bylo fajnie:)))
spiewalam i super sie bawilam...!
-
W Krakowie psie odchody sprzed tygodnia stają się zabytkiem, zwłaszcza gdy
zostaną w Śródmieściu.
Może dlatego w mieście jest tak brudno?
A Smoka można rzeczywiście gdzieś wykorzystać, tylko nie nazywajmy go
zabytkiem - to jednak przesada.
-
mieszkam w poblizu i moja cierpliwosc sie konczy powoli. Tabuny upitego
dresiarstwa urzadzajacego chamowe na ulicy przez pol nocy. Przeciez tu
mieszkaja i spia ludzie!!
-
Wystarczy zastąpić słowo brudni na tuskomatoły. I PO PrOblemie!
A poza tym twierdzę, że Platforma winna być zdelegalizowana.