basen

(5 wyników)
  • a morza ani widu, ani słychu. ani jeziora bez glajdy na dnie. ani basenu bez chloru.
  • się dziś po raz pierwszy zobaczyło, jak uśmiecha się Humphrey Bogart. a właściwie cień jego uśmiechu widocznym jest na filmie z polskim tytułem "Koralowa wyspa". bo i czego się szczerzyć, jak głupi do sera, filmowo i nie ,przebywając chwilowo na tym świecie bożym.
  • uu. super. ile razy od kogoś z kim mieszkasz, można usłyszeć jak bardzo jesteś do bani? hm. ile razy można przyjąć to, starając ograniczać się w odpowiedzi do konkretów? pewnie liczy się w okolicach nieskończoności. serce zetlało i pancerna dupa. jeśli mogę wstawać o szóstej, to cała reszta może mnie nieprzyjemnie łaskotać dzień, w którym (ZNOWU) ktoś powiedział - nawet nie na mój temat, ale w związku ze mną i swoim emocjonalnym zapętleniem jakiś - NONSENS. ile takich dni można przeży...
  • nie z Kaczyńskimi, rzecz jasna. ale się miało dziś zamysł zasnąć najpóźniej o 22. się nie udało, to nadszedł pomysł, by nie spać w ogóle, a skoro świt - udać się do Ogrodu Saskiego i uprawić pływanie z kaczkami. tyle, że podówczas zaraz by było stu policjantów. no i się nie wie, ile ten staw ma głębokości. może on mocno krótki, gdy o głębokość idzie. no i zapewne obślizłości na dnie, co jest sprawą obrzydliwą. w tej sytuacji się nie wie, co zrobić.
  • słucham zaleceń. nie pobiegam nad oceanem - idę na basen. od szóstej, jak napisali, za pół darmo. kostium wygrzebałam - ten, co jest ładny. jesli mnie tam nie wpuszczą, bo jakieś vipy się załapią i wszystkie tory zajmą, to Cię nie będę lubić. i tak się skończy ta ponura historia. idę w imię Boże.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się