aidka
17.06.09, 01:06
nie z Kaczyńskimi, rzecz jasna.
ale się miało dziś zamysł zasnąć najpóźniej o 22.
się nie udało, to nadszedł pomysł, by nie spać w ogóle, a skoro
świt - udać się do Ogrodu Saskiego i uprawić pływanie z kaczkami.
tyle, że podówczas zaraz by było stu policjantów.
no i się nie wie, ile ten staw ma głębokości.
może on mocno krótki, gdy o głębokość idzie.
no i zapewne obślizłości na dnie, co jest sprawą obrzydliwą.
w tej sytuacji się nie wie, co zrobić.