Dodaj do ulubionych

popływać z kaczkami

17.06.09, 01:06
nie z Kaczyńskimi, rzecz jasna.

ale się miało dziś zamysł zasnąć najpóźniej o 22.
się nie udało, to nadszedł pomysł, by nie spać w ogóle, a skoro
świt - udać się do Ogrodu Saskiego i uprawić pływanie z kaczkami.
tyle, że podówczas zaraz by było stu policjantów.
no i się nie wie, ile ten staw ma głębokości.
może on mocno krótki, gdy o głębokość idzie.
no i zapewne obślizłości na dnie, co jest sprawą obrzydliwą.

w tej sytuacji się nie wie, co zrobić.



Obserwuj wątek
    • wilowka Re: popływać z kaczkami 17.06.09, 01:22
      iść kaczki nakarmić. Syfiasto i oślizgle jest na bank niestety.
      • aidka Re: popływać z kaczkami 17.06.09, 01:47
        zewnątrznie to tam na ohydę nie wygląda - czyściciele nawet łódką
        pływają i działają.

        a do karmienia to zawsze kaczule się zgłaszają godnie, gołębie
        nachalnie, a wróbelki sprytnie.

        ale jakby popływać, to się nie zaśnie nieobyczajnie,
        bo woda orzeźwi,
        a jak tylko pokarmić, to się na ławce zdrzemnąć można i zaraz -
        wiadomo : stu policjantów oraz capnięcie.

        krótko mówiąc : plan wali w łeb.
        • aidka Re: popływać z kaczkami 17.06.09, 02:06
          no nic.
          przynajmniej sprawa firan załatwiona - zwieszone- po wspinaczce
          wysokogórskiej.

          zakłady teraz bukmacherskie mogę przyjmować za ile minut ta małpa
          wszystko zerwie.

          się ma taki lęk wysokości, że na mały stołek się wejść boi, a co
          dopiero na wysokie oparcie sofy, by zawieszać kretyńskie firany,
          byle te inne małpy przestały obgadywać: - och, och, źle z tą panią,
          bo nawet firan brak. /tak oto niefiranizm staje się podstawą do
          diagnozy zaburzeń/

          ale własna małpa ma to gdzieś.
          ani chybi chce mnie zabić i rentę dostać po mnie.
          • olga_w_ogrodzie państwo policja 17.06.09, 03:40
            nie lubi się linkowania.
            głownie tego bez komentarza.
            ale ten z komentarzem.

            kurwa, zrobiono ze mnie jeden wielki lęk - a co do linku niżej się
            tylko, czy aż motyw przewodni nadaje.
            się boję.


            www.youtube.com/watch?v=HTMztyBOapQ
            • olga_w_ogrodzie Re: państwo policja 17.06.09, 03:52
              nie robi się tak z ludźmi.
              dbając o ich poczucie bezpieczeństwa nie wprowadza się uczucia
              niebezpieczeństwa. i lęku w takim rozmiarze.
              a jest to rozmiar olbrzymi.
              • olga_w_ogrodzie Re: państwo policja 17.06.09, 03:58
                lepiej nie spać, niż sądzić, że cię we śnie capną łajzy, które za
                nic mają ciebie - tylko dochowanie procedur.
                lepiej nic nikomu nie gadać, niż sądzić, że gadanie zaskutkuje takim
                lękiem.

                się potem dziwić, iż izolacja ?

                no to o Sławie Przybylskiej albo Santor Irenie lepiej pogadać.
    • lucyna_n Re: popływać z kaczkami 17.06.09, 10:56
      idź na basen
      • aidka Re: popływać z kaczkami 17.06.09, 17:53
        oczywiście, że tak powinno być.
        na basen zapieprzać.
        raz nawet karnet kupiło się.
        tylko tu wszelkie baseny z chlorem, a się alergiczką jest - oczy,
        kichanie, cała skóra, mimo prędkiego prysznicowania i balsamu - do
        niczego i tak było.

        ale bywało tak w przyjaznych rejonach, że na lęk - rano basen z
        ozonem, w południe morze, wieczorem basen i zadania dla się -
        spokojne pływanie na taki to a taki dystans.
        się konsekwencja budowała fajnie i takie zmordowanie, /ale miłe/, że
        24.00 i tylko spanie - się uroczo senną było. bez antydepresyjnych
        leków.
        • lucyna_n Re: popływać z kaczkami 17.06.09, 20:00
          jesteś pewna że z chlorem, ozonowana woda też tak dziwnie zalatuje jakby
          chlorem, jak ja zazdroszczę ludziom niebania się głębszej wody, ja jak głupia
          pływam tylko kawalek w te i wewte bo za nic nie wyplynę tam gdzie nei ma gruntu
          i nie umiem zaurzyć glowy. No nie umiem , natychmiast się zachlystuję wodą , nic
          nei widzę i nei słyszę i wpadam w panikę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka