-
córka się wygadała, że ostatnie 3 czy 4 dni po wyjeździe z ojcem, które były moim prezentem;) dla niego (mieli je spędzić razem mimo, że wrócili juz z wyjazdu)
spędziła u matki jego zony, razem z jej wnukiem (tzn synem zony swego ojca)
ale bez taty
Ta, nazwijmy to, przyszywana babcia, której zresztą na oczy nie widziałam, wymyslała dzieciom cudne rozrywki w stylu sprzątania wszystkich płyt CD (dopytałam czy nie rozwalili ich najpierw, ale nie) i innych zajęć domowych
na koniec nazwała m...
-
Mój mąż jest bezczelny - tak oceniły go moje sąsiadki. A poszło o pożyczanie wszystkiego co się da. Odkąd zamieszkaliśmy w mieszkaniu, sąsiadki ciągle przychodzą coś pożyczać. To pieniądze, to kawe, płyn do pł. tkanin, ciągle wciskają mi do kupienia ciuszki po dzieciach. Gdy zepsuła im się pralka 3 razy przychodziła z praniem. Co mogę to pożyczam (oprócz pieniędzy). I dziś przyszły po mikser. Pożyczyłam, ale mój mąż się wku..ł i powiedział, że to ma być ostatni raz, że nie życzy sobie żeby ki...
-
Witajcie!
Muszę się wygadać bo mnie trzęsie. Otóż mam koleżankę, z którą na studiach
byłam w pewnej zażyłości. Ma i miała dość specyficzny charakter, tzn. ego do
sufitu, słoniowatą bezpośredniość ale w sumie dusza człowiek, a z drugiej
strony potrafiła mi wleżć do pokoju, pogrzebać w kosmetykach i powiedzieć, że
coś jej się podoba i czy może to wziąć, zawsze mnie szlag trafiał. Jednakże
potem nasze drogi się roszeszły. Ostatnio widziałyśmy się pół roku temu na
tzw. spotakniu "p...
-
Mąż mówił mi, że jeden z interesantów z którymi się spotkał to świadek jehowy.
Przyjęłam do wiadomości, ale jak z teczki wysypały się mężowi gazetki to się
wkurzyłam: facet przychodzi w interesach, płaci, obaj poświęcają energię
intelektualną a ten nie odpuszcza agitacji.
Widzę, że z wiekiem stałam się mniej tolerancyjna bo widzę, że ci inni których
z takim otwartym sercem tolerowałam zaczynają coraz częściej czepiać się mnie.
-
Wróciłam właśnie od lekarza. Jestem wściekła. Mój synek zachorował, trochę
pewnie przeze mnie bo nie przypilnowałam żeby nie pił lodowatych napojów w te
upały i niestety ma zapalenie gardła. No to zapakowałam go i do lekarza,
lekarz coś tam osłuchał do gardła na parę sekund zajrzał i już receptę
wypisuje więc go zapytałam, czy mógłby jeszcze zrobić test quickvue na
paciorkowca. On do mnie, że nie ma czegoś takiego. Ja na to, że jest i że
kiedyś nawet syn miał robiony taki test tyle że p...
-
Byliśmy ostatnio na weselu,zrobiłam dzieciakom zdjęcia i
zamieściłam jedno na Nk.
Rzecz w tym że obcięłam dzieci stojące obok.W sumie nie moje ,chcę
pochwalić się swoimi:)
A tu mi gowniarstwo(11 lat) ta "obcięta" zamieszcza mi w
komentarzach swoje oburzenia jak mogłam tak zrobić,ze nie ładnie z
mojej strony itd.
No żesz!! Wkurzyłam się i na pocztę napisałam jej do słuchu a wpis
wykasowałam.
I tak sobie myślę gdy ja byłam w jej wieku do głowy by mi nie
przyszło odezwać się do ...
-
-
byc moze to ja mam jakies zle spojrzenie na sprawy wiec prosze o
wypowiedzenie sie drugiej strony
sytuacja byla taka ze w piatek wrocilem z pracy i moja żona (na wychowawczym)
jak zwykle czeka na to aby oddac dziecko w moje rece
akurat tego dnia mialem ciezszy dzien w pracy (nie jestem w prawdzie
gornikiem ale praca biurowa tez moze dac w kosc przeciez) i powiedzialem
zonie ze jestem zmeczony i potrzebuje troche odpoczynku
moja zona na to mowi ze sie swietnie sklada ze jak uwa...
-
Mieszkam sobie na parterze i od jakiegoś czasu zauważyłam,że od
czasu do czasu nachodzi mnie "niskiej klasy złodziej zaokienny".W
lecie znikały kwiatki,ale jakoś sprawa ucichła.Ostatnio chciałam
powiesić pranie na sznurku za oknem,patrze:o fak ukradli mi
koszyczek ze spinaczami.Za pare dni zniknął garnek zza okna.Po kilku
dniach zatkał mi się zlew.Patrze za okno za gumową przetykaczką do
zlewu -o fak,przetykaczka zniknęła.Pomyślałam,że zrobie niskiej
klasy złodziejowi niespodzia...
-
W ostatnia niedzielę byliśmy w Auchan zrobić zakupy. Mąż Kupił książkę za 35
zł (zaznaczam, że bez promocji). Jakież było moje ździwienie, kiedy
przeglądając najnowszą gazetkę promocyjną Auchan (aktualną od 14 grudnia),
książka ta w promocji kosztowała 40 zł. Niezłe co???
-
Od pól roku na moim malutenkim metrazu poniewiera mi sie szwagier.
Umowa byla - 3 m-ce az dostanie stala prace, ze dostanie bylo wiadomo juz w
lutym, a mimo to kwatery nie szuka.
Chlopak jest nieszkodliwy ale szarpie mi nerwy sam fakt, ze JEST i jego brak
wyobrazni. Malo tego razem z nim mam nadprogramowo jego dziewczyne (z doskoku
ale czestego!). Oj bardzo nieprzyjazne mam mysli na ich temat ... i przy
okazji moich tesciów i meza.
J za mieszkanie nie placi, ogólnie pazerna nie ...