bezczelny

(6 wyników)
  • Od kilku dni mam maly problem do rozwiązania. NIby nic wielkiego ale, sprawa mnie lekko wkurza. Mamy slub zarezerwowany w jednym z warszawskich kosciołów ale organista daje tam czadu jak na pogrzebie, wiec dogadaliśmy sie z innym aby grał u nas na ślubie. Chcąc być w porządku zadzwoniłam do tego pierwszego i zapytałam czy nie ma nic przeciwko. A ten bezczel powiedział mi: nie mam nic przeciwko ale to jest moje narzędzie pracy, dobrze by było mi wynagrodzić to pozwolenie. Wiec co mam z...
  • Postanowiłam opisać naszą współpracę z księdzem, aby zapytać Was o radę w tej sytuacji. Pierwszy raz u księdza (parafia Lubego) byliśmy ze 3 tygodnie temu. Za samo otworzenie zeszytu zażądał 100 pln, które, chyba ze zdziwienia, zapłaciliśmy bez słowa. Ksiądz niby zaczął spisywać protokół - wpisał nasze imiona i adres. Wówczas ksiądz zażądał zaświadczenia z parafii świadków, że cytuję "nie są łobuzami". Na to zareagowałam, bo wiem, że potrzebne są tylko dowody osobiste, a po...
  • Witam! Muszę o tym napisać, bo jestem zbulwersowana! Bierzemy ślub we wrzesniu i niedawno poszliśmy do księdza dowiedzieć się jakie dokumenty trzeba załatwić i wiecie co???? niczego się nie dowiedzieliśmy poza tym że "TO BĘDZIE KOSZTOWAŁO"! Zadnego zainteresowania nami,tylko o kasie potrafił mówić! Natomiast jak byliśmy w parafii narzeczonego ksiądz na nasze słowa że chcemy się pobrać powiedział:"NO I CO Z TEGO?" Mam pytanie, ile wy płacicie za swoje śluby? dodam tylkoże ja nie bior...
  • Czy ktoś z Was organizował wesele w hotelu Marriott? Jeśli tak, bardzo proszę o opinię - ogólna impresja, podejście do klienta, ceny, jakie udało Wam się wynegocjować. Ja mam w tej chwili zrobioną rezerwację w Villa Park, ale ich podejście do nas pozostawia wiele do życzenia (zmiany cen, kręcenie z rezerwacją) a jakby nie było, jest to ten moment w życiu, kiedy naprawdę chciałabym sobie oszczędzić stresów i nieprzyjemnych niespodzianek...
  • byłam świadkiem mojej koleżanki. Przed wypytałam - czy życzy sobie: 1.twz "trzaskania" szkła dzień przed ślubem 2.sypania ryżem 3.rzucania pieniążkami Oczywiście wszystko "na szczęście" Ja jako mężatka przechodziłam przez to wszystko i uważałam, że to jest b. miłe (no może poza ryżem), ale wolałam się upewnić. Potem dałam cynk znajomym. A Panaa...Obraziła się już dzień przed za to szkło - bo miała świeżo pomaowane pazurki, a tu musiałaby zamiatać. W ogóle nie wyszła do trzaskającyc...
  • img205.imageshack.us/img205/4094/s8000759zn1.jpg img206.imageshack.us/img206/456/s8000763xw6.jpg img226.imageshack.us/img226/8364/s8000767hu2.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się