-
Dopiero stykajac sie na forach internetowych z rodzinami gdzie oboje partnerzy
nie sa Polakami zrozumialam jak trudno wychowac dziecki dwujezyczne.
Ja jestem wielka zwolenniczka wychowania wielojezycznego ale nie jestem maniaczka.
Jedna z moich najblizszych przyjaciolek jest Czeszka , ma meza Czecha ale Jej
oboje dzieci nie mowie po czesku i w domu mowi sie tylko po niemiecku.
Nie byl to nigdy problem dla naszej przyjazni ani powod do dyskusji.
Natomiast nastapil moment ze Jej dzieci os...
-
no wiec juz nie mieszkamy w UK tylko w DE i wiecie co jestem w szoku. U
nas od lat opol (ja POl, maz Niem ale dzieciaki (7 i 5 lat) od
mniejwiecej 3 lat mowily do nas po angielsku i miedzy soba tez po ang.
Po wylocie z UK bylam z dziecmi na takich tygodniowych wakacjach
rodzinnych z programem muzycznym na poludniu Niemiec
(Famlienmusikwoche - wspaniala sprawa). dzieci juz tam byly po raz
drugi i spotkaly tez troche dzieci z zeszlego roku. Od razu mogly sie
komunikowac po niemiec...
-
Ja jestem dwujęzyczna od zawsze, polijęzyczna od dawna. Młoda jest dwujęzyczna mniej-więcej od roku, jeszcze się załapała na okres kształtowania się aparatu mowy, więc jest nie do odróżnienia od rosyjskiego dziecka :) Czeka ją w rosyjskim środowisku jeszcze rok - pierwsza klasa podstawówki. Stosujemy mL@H, z tym, że home rozumiane jest bardzo szeroko - kontakty towarzyskie utrzymujemy prawie wyłącznie z Polakami, więc home to jest wszystko poza przedszkolem i zajęciami dodatkowymi.
Wracamy...