Dodaj do ulubionych

Powrot do PL

28.01.11, 22:17
Ja jestem dwujęzyczna od zawsze, polijęzyczna od dawna. Młoda jest dwujęzyczna mniej-więcej od roku, jeszcze się załapała na okres kształtowania się aparatu mowy, więc jest nie do odróżnienia od rosyjskiego dziecka smile Czeka ją w rosyjskim środowisku jeszcze rok - pierwsza klasa podstawówki. Stosujemy mL@H, z tym, że home rozumiane jest bardzo szeroko - kontakty towarzyskie utrzymujemy prawie wyłącznie z Polakami, więc home to jest wszystko poza przedszkolem i zajęciami dodatkowymi.

Wracamy za rok do Polski, chciałabym dwujęzyczność utrzymać. Może mi być trudno przestawić się na mówienie do dziecka po rosyjsku, nigdy tak nie mówiłam (po rosyjsku tylko jej czytam). Mogę mieć opory związane z "traumą" z dzieciństwa - aż do liceum byłam "ruska", z którą nie siada się w jednej ławce i nie gra w gumę na podwórku, ciągle mam wrażenie, że niewiele się w tej kwestii zmieniło - ostatnio w PL rozmawiałam po rosyjsku przez telefon i ktoś mi zasugerował, żebym "wracała do domu, a nie szykowała się do zabicia brata prezydenta".

Myślicie, że w tej sytuacji (zakładając, że bym się przemogła) OPOL będzie miał rację bytu?
Czy stawiać raczej na zachowanie biernej znajomości języka?
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: Powrot do PL 29.01.11, 00:08
      A nie mozesz niejako odwrocic mL@H? Bo wiesz, ta aktywna strona jezyka niestety zanika piorunem, wiec na moje wyczucie, jesli nie bedziesz jej regularnie, a najlepiej codziennie, podtrzymywac, to z rosyjskiego zostana tylko wspomnienia i ew. umiejetnosc niezbyt plynnego czytania.

      No i moze poszukac jakiegos rosyjskojezycznego towarzystwa w Warszawie, zeby jezyk Wam sie nie hermetyzowal?


      - o
      > statnio w PL rozmawiałam po rosyjsku przez telefon i ktoś mi zasugerował, żebym
      > "wracała do domu, a nie szykowała się do zabicia brata prezydenta".
      Przykro mi z tego powodu i nawet swiadomosc, ze idioci trafiaja sie wszedzie nie jest pocieszajaca. Mam nadzieje, ze przynajmniej grzecznie odpowiedzialas cieta riposta wujka Staszka.
      A swoja droga: odkad to Komorowski ma brata? wink
      • an_o Re: Powrot do PL 31.01.11, 19:08
        Ja na Twoim miejscy mowilabym po rosyjsku, szkoda stracic jezyka. Bierna znajomosc jest ok, ale jesli mozna miec i bierna i czynna, to szkoda stracic. Postaralabym sie oszukac jakiejs szkolki sobotniej np. przy Ambasadzie Rosyjskiej plus rosyjskojezyczni znajomi plus rosyjskie bajki - najlepiej pytac rusycystow. A glupimi komentarzami sie nie przejmuj, wiem, ze latwo sie mowi. Riposta podana przez turzyce jest wprost znakomita.
    • tomsmom Re: Powrot do PL 01.02.11, 21:28
      Kocianna, ja rosyjski kocham od dawna (pomimo tego, ze sie w tym antyruskim narodzie wychowalam w czasach Sputnika i komunizmu wink ) i duzo bym dala, zeby miec go na poziomie native. Poza tym, to jezyk wielkiego i jakby nie patrzec calkiem poteznego wciaz mocarstwa, kto wie jak bardzo taka znajomosc tego jezyka moze sie w przyszlosci przydac. No to akurat moje dywagacje, ale jakikolwiek ten jezyk by nie byl, ja bym o niego walczyla, jezeli mala juz jest dwujezyczna to naprawde szkoda to stracic.
      Staraj sie przemoc i tak jak sugerowala turzyca, moze warto poszukac jakiegos towarzystwa rosyjskojezycznego w PL tez?

      A glupimi komentarzami naprawde nie warto sobie glowy zawracac, tacy tu juz jestesmy: Amerykanie to glupie hamburgerojady, Francuzi zabami sie opychaja, Ruskie sa brudne, Niemcy wredni a Zydzi podstepni, tylko my Polacy czysci jak lza, nieskalani, cudowni, madrzy ach och itd big_grin
    • tosia.ru Re: Powrot do PL 02.02.11, 14:30
      kocianna
      a kup sobie ntv+ i zamontuj w Pl - staly dostep do jezyka
      Jurek ma (mial, bo teraz chwilowo nie moge podlaczyc) polska telewizje
      i szkola rosyjska w Wa-wie

      a w ogole kiedy sie spotkamy????
      Joanna
    • marta2777 Re: Powrot do PL 03.03.11, 21:42
      wlasnie popelnilam dlugi post i mi wcielo uncertain...krotko wiec bedzie.
      Ucz dzecko rosyjskiego. To wciaz jeden z glownych jezykow w swiecie nauki. Mieszkam a Stanach na Alasce i zawodowo obracam sie w inzynierii arktycznej, geotechnice, geofizyce, itp i w tych dziedzinach, jak zapewne w innych mi odleglych, wiele pionierskich prac zostalo popelnionych w Rosji po ROSYJSKU, prac, do ktorych wciaz odwoluja sie mlodzi pracownicy naukowi. Tych prac nikt na angielski nie tlumaczy-ł , wiec nie musze chyba przekonywac , ze pzrewage maja Ci , ktorzy swobodnie do tych tresci moga siegac. Od nich czesto wykielkowuje nowy pomysl na badania. Poza tym rosyjski ma odmienny alfabet i warto go umiec poprostu rozszyfrowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka