Jak zwykle liczę na waszą pomoc, bo już nie raz na forum czytałam, że na ten temat krąży wiele mitów. W googlach najłatwiej trafic na porady w stylu "rezygnacja z jajek, margaryna obnizająca poziom cholestrolu itp."
Osoba, której chce pomóc jest chętna do zmian, ma 5 kilo nadwagi, pracuje fizycznie. Lubi jeść duzo i tłusto, do tego koniecznie mięso. Od jakiegoś czasu jest na diecie w której ograniczyła smietanę, jajka, golonki i inne takie, a ja nie chciałaby, żeby cały ten wysiłek poszedł...