w jednym z watkow sprzed kilku tygodni facet zapytal sie o znaki jubilerskie
na zegarku,po babci czy po matce,mniejsza z tym.Podal szczegoly wszystkie,a
jak zauwazylem ,zaden pajac polski mu nie odpowiedzial na pytanie. Cholota i
bida nie odpowie,no bo jak? Glupi Polak i biedny zarazem to glupi ,no nie? A
madry Jubiler polski czeka na okazje ,kiedy mu za prog wejdzie i za tombak
platyne z brylantami np. uzna .Tfuj co za narod curewski ! Post byl ten mniej
wiecej z I tygodnia marc...