ale gnębi...
Nie ma to jak własne zęby.
Cudze wsadzać se do gęby
niewygodnie ,na dodatek
są państwowe ,czyli stratę
własnych trzeba opłakiwać
bo nam przyjdzie utyskiwać
kiedy nocą ,ciemna nocą
w szklance zęby zaklekocą.
Wtedy nas ogarnia strach
hyc pod kołdrę i krzyk:ACH!!!!
Czy to miłe gdy na randce
rozbieranej ,dzwonią w szklance
zęby piękne ,zęby białe?
Czy za bardzo to zuchwałe?