Dodaj do ulubionych

Wielka prośba wierszyk na ślub

19.09.11, 13:02
znajoma pokazała mi wasze wspaniałe forum z rymowankami i ekstra wierszami jestem pod wrażeniem.Dlatego chciałam prosić byście pomogli mi w ułożeniu wiersza na ślub mojego kochanego brata,chciałam zabłysnąć czymś wyjątkowym nie znoszę tandety.Braciszek ma wielkie serce więc chcę by ten dzień dla niego też był wyjątkowy PROSZĘ odpiszcie czy zgadzacie się by mi pomóc barszo ale to bardzo Was PROSZĘ...smile
Obserwuj wątek
      • bernatkame Re: Wielka prośba wierszyk na ślub 19.09.11, 19:10
        Witaj kochana bardzo się cieszę,że tak szybko mi odpisałaś i mogę liczyć na Twą pomoc.Co do szczegółów :
        Mój brat Piotr(29l)i jego przyszła żona Anna(28l)mają ślub 8 pażdziernika 2011,zaś brat ma urodziny w drugi dzień slubu 9 pażdziernika.
        Poznali się u swojego pracodawcy w zakładzie stolarskim Artura Gawrona.
        Ania jest opiekunką u państwa Gawron do dzieci Huberta(Hubercik)i Heleny(Helenka),a
        Piotr pracuje w tym zakładzie jako stolarz np robi :schody...
        Teraz cosik o rodzince nasza mama ma na imię Renata,tata Józef już kilka lat nie żyje było nas w domu troje.Ja Bernatka jestem najstarsza(31l)póżniej był Piotr(29l)oraz młodszy z rodzeństwa Franciszek (Franek 24l).
        Mój mąż ma na imię Jan i jest jego ulubionym jedynym szwagrem,mamy z Jankiem dwójkę dzieci Szymona 14l i Agatę 8l,do których Piotr jest ojcem chrzestnym.
        Braciszek ma samochód marki audi A4 koloru granatowego,dba o niego jak o własną żonkę,
        jest fanatykiem gołębi pocztowych oraz uwielbia spędzać czas z wędką nad wodą,jest spokojny opiekuńczy i uczynny.Piotr i Anna marzą o własnym domu i dzieciach bardzo lubią przebywać razem w tym roku wakacje spędzili na słowacji,a ich marzeniem jest zwiedzić Rzym.
        Jeśli to może się jeszcze do czegoś przydać to poznali się 23 maja 2009,a oświadczyny odbyły się 23 stycznia tego roku.
        Droga alice 0553 proszę napisz czy obecne informacje są wystarczające czy jeszcze coś byś chciała wiedzieć.Bardzo Cię proszę chcę by tym wierszykiem młodzi zapamiętali ten wyjątkowy dzień niech to będzie mój-Twój prezent dla nich.
        To na razie tyle bardzo ci dziękuję i pozdrawiam.
          • bernatkame Re: Wielka prośba wierszyk na ślub 20.09.11, 10:07
            ciąg dalszy szczegółów:
            chiałam dodać iż Piotr mieszka w Nędzy zaś Panna młoda w Szymocicach sąsiednia wioska.wesele odbędzie się w restauracji ROYAL w Rudniku,gości będzie ok 80 osób.Pan młody jest wysokim blondynem ona zaś brunetką średniego wzrostu,lubi chodzić w butach na obcasach zawsze jest elegancko i modnie ubrana.Jest cicha rozważna i spokojna(taka szara myszka)uwielbia czytać książki paula coelho.Jest zakochana w Hiszpani i biegle zna język hiszpański.Młoda jest bardzo zazdrosna o brata,on jak ubiegał się o jej względy to zakradał się u swego pracodawcy,by mógł z nią chwilkę pogadać a mała Helenka zawsze wygadała się,że był u nich Piotrek.Brat jest również nieśmiały i było mu ją ciężko poderwać.Jedyną ich a raczej jej wpadką była sytuacja że kiedy go pierwszy raz pocałowała to z wrażenia zapomniała gdzie w samochodzie jest klamka.
            Proszę napisz droga alice czy z tych informacji coś sklecić da się.smile
            • alice0553 Bernatko. 21.09.11, 13:07
              Wyszło,jak wyszło,droga Bernatko
              ślubne wierszyki pisuję rzadko
              nie wiem,czy będziesz zadowolona
              lecz ja rymami jestem zmęczona.wink
              Z treści wierszyka się zorientujesz
              że na weselu go odczytujesz
              żeby za bardzo się nie stremować
              radzę wódeczki wcześniej skosztować.smile
              • alice0553 Dla Bernatki. 21.09.11, 13:43
                DLA ANI I PIOTRA kochająca siostra.

                Świadkiem pięknego ślubu dziś byłam
                i łzy wzruszenia z oczu roniłam
                gdy Piotr i Anna w kościele stali
                i miłość sobie obiecywali.smile

                Blondyn z brunetką,piękna z nich para
                myślę,że będą bardzo się starać
                by ich małżeństwo było udane
                i potoczyło się zgodnie z planem.

                A w planach mają domek z ogródkiem
                mają się zjawić dzieci malutkie
                lecz wcześniej chcą się sobą nacieszyć
                w Rzymie,w Hiszpanii trochę pogrzeszyć.wink

                Ania językiem hiszpańskim włada
                na przewodnika świetnie się nada
                więc niech pieniążki już Piotr szykuje
                podróż poślubną organizuje.smile

                A przecież mało tak brakowało
                żeby tych dwoje się nie poznało
                bo chociaż sobie się podobali
                to byli jakoś dziwnie nieśmiali.wink

                Piotr od początku wiedział,że Ania
                to jest dziewczyna do pokochania
                taka spokojna,dystyngowana
                mądra i zawsze świetnie ubrana.

                Jej podrywanie dość długo trwało
                ale się w końcu bratu udało
                jego dziewczyną Ania została
                więc chyba także się zakochała? smile

                By się z nią spotkać,Piotr kombinował
                a że bliziutko Ani pracował
                więc się zakradał,by skraść buziaka
                i niezła z tego wynikła draka.wink

                Mała Helenka parkę nakryła
                i tatusiowi sekret zdradziła
                szef musiał Piotra więc obsztorcować
                zakazał w czasie pracy randkować.sad

                Nietęgą wtedy Piotruś miał minę
                do samochodu więc wziął dziewczynę
                i gdy go wreszcie pocałowała
                klamki odszukać w drzwiach nie umiała.wink

                W tym roku w styczniu się zaręczyli
                i na październik ślub ustalili
                bo się szczęśliwe związki zawiera
                wtedy,gdy w dacie jest (e)r litera.

                Dzisiaj nadeszła właśnie ta datasmile
                czas oddać Ani mojego brata
                więc kawalera dzisiaj żegnamy
                a szczęśliwego męża witamy.smile

                Nasze rodziny i przyjaciele
                na ślub przybyli i na wesele
                by Młodej Parze pogratulować
                a potem aż do rana balować.smile

                Szanowni goście,panie,panowie
                dziś Nowożeńców pijemy zdrowie
                więc wznieśmy swoje kielichy w górę
                i STO LAT!!!! im zaśpiewajmy chórem.smile smile smile
                • bernatkame Re: Dla Bernatki. 22.09.11, 15:30
                  rzecz się stała niesłychana
                  wiersz przeczytać chciała mama
                  łza jej wyszła na policzek
                  i co jeszcze to nie zlicze
                  no i mama prosi grzecznie
                  czy nie skrobniesz wiersza jeszcze

                  proszęsmile

                  miałby być krótki
                  od mamy dla młodych
                  co jeszcze nie znają
                  życia przeszkody
                  (taki krótki co wyciska łzę i ściska serduszko)
                • alice0553 Re: Bernatko. 24.09.11, 00:03
                  LIST OD MAMY.

                  Pamiętam,jakby to wczoraj było
                  gdy nam się drugie dziecko rodziło
                  mój mąż miał taką szczęśliwą minę
                  gdy powiedziano mu,że to synek.smile

                  Dziś znów szczęśliwe jest wydarzeniesmile
                  lecz już bez Józka, tego nie zmienię
                  być może siedzi gdzieś na obłoku
                  i dotrzymuje synowi kroku.wink

                  Widzi,że z Piotra jest już mężczyzna
                  bardzo przystojny,każdy to przyzna
                  i taką piękną ma narzeczoną
                  która od dzisiaj będzie mu żoną.smile

                  Jak każda matka dziś popłakuję
                  z radości,bo się szczęśliwą czuję
                  swojego syna przecież nie tracę
                  tylko o drugą córkę bogacę.smile

                  Czego im życzę w tak ważnej chwili?
                  tego,by dobrzy dla siebie byli
                  żeby nawzajem się szanowali
                  w trudnych momentach zawsze wspierali.

                  Niech pamiętają o tym,Piotr z Anią
                  by nie używać słów,które ranią
                  bo miłość trzeba wciąż pielęgnować
                  by ją na zawsze w sobie zachować.smile

                  Witaj w rodzinie,droga Synowo!
                  wiedz,że nie będę wredną teściową wink
                  że we Franciszku zyskujesz brata
                  w Bernatce siostrę. Mama Renata. smile smile smile
                  • kicho_nor Re: Bernatko. 25.09.11, 11:22
                    Piotr jest stolarzem robi schody i się żeni, no to wierszyk dla niego:

                    Gratulacje, panie młody
                    Jak się ożenisz
                    To dopiero się zdziwisz
                    jak wyglądają schody
                    • azaheca Kicho-norze 26.09.11, 00:11
                      ja napiszę jeszcze gorzej
                      już współczuję stolarzowej
                      może stracić cnotę,głowę
                      lub jak David ją przepiłuje
                      ja za stolarza bardzo dziękuję!
                      lepszy glazurnik co kładzie płytki
                      gdy pracowity no i niebrzydki
                      narzędzi zbrodni on nie posiada....
                      ma gilotynkę,no co ja gadam!
                      może urzędnik co siedzi w biurze?
                      cóż,możliwości ma niezbyt duże
                      ot,czasem papier rąbnie do faxu
                      wyniesie gumkę,tak dla relaksu
                      lecz ma długopis w wąskiej kieszonce
                      nim zrobi krzywdę swej małżonce
                      donos napisze,w tyłek ukłuje
                      za urzędnika także dziękuję!
                      więc niech już będzie stolarz i schody
                      no dobra,kończę swoje wywodysmile

                      --
                      Wierszyki Nie-Poważne
                      Słońce w gowa chyba pizło.Bestoż mi się to wyślizło..autor:Broneknotgeld
                      Hej! Ormowiec! Do szeregu!Galot se niy potroć w biegu!autor:też Broneksmile
                      https://papierosyforum.pl/banner/banner_mini.php?nr=2858
                          • berrta22 Re: do Alice 04.10.11, 19:54
                            jak ci już pisałam
                            robota skończona
                            teraz czas jest imprez
                            mówi narzeczona
                            a więc kawalerskie
                            było tu do rana
                            jeszcze tylko z kołaczem
                            przyjadą do młodego pana
                            no i weselisko
                            no i to już wszystko
                              • berrta22 Re: do Alice 05.10.11, 12:50
                                jadą od młodego,no do panny młodej
                                różni przebierańcy co zrobią tam trwogę
                                idą przez wieś całą
                                i śpiewają hity
                                no i wyglądają jak zwykłe oprychy
                                była pani młoda
                                był tam i pan młody
                                był ksiądz z ministrantem
                                no i inne stwory
                                złożyli życzenia dali dobrą wróżbę
                                by im się spełniło no i dobrze było
                                pokradli im sztućse co do jednej łyżki
                                od dzisiaj jeść będą wszyscy z jednej miski
                                takie to zwyczaje na śląsku bywają
                                że z kołaczem jadą,no i tam hulają
                                • alice0553 Re: do Alice 05.10.11, 19:43
                                  Biedny pan młody,przez tydzień pije
                                  czy do wesela facet dożyje?
                                  trzeba go jakoś zreanimować
                                  by narzeczonej zdołał ślubować
                                  na kaca i na wątroby kolkę
                                  dajcie mu żuru,witamin fiolkę
                                  a że do ślubu już niedaleko
                                  zamiast gorzałki niech pije mleko. smile
                                    • alice0553 Re: Do Wery. 13.10.11, 21:06
                                      MŁODEJ PARZE .

                                      Jest taki zwyczaj,żeby świadkowa
                                      o Młodej Parze coś powiedziała
                                      tak się zdarzyło,że ta przemowa
                                      przedziwnym trafem się zrymowała.

                                      Wszyscy byliśmy dzisiaj świadkami
                                      ślubu Dawida i Manueli
                                      teraz siedzimy tu za stołami
                                      by jeść,pić,śpiewać i się weselić.big_grin

                                      Niektórzy goście Młodych nie znają
                                      bo dwie rodziny tu się spotkały
                                      więc opowiastki niech posłuchają
                                      jak się ich sprawy miłosne miały.smile

                                      Chociaż od dawna Młodzi się znali
                                      to nie od razy stali się parą
                                      na Gadu-Gadu się zakochali
                                      i odnowili znajomość starą.

                                      Do dziś komputer im towarzyszy
                                      całe godziny przy nim spędzają
                                      gry,różne aukcje, kliknięciem myszy
                                      nie wiedzieć po co, wciąż wygrywają.wink

                                      Na szczęście Dawid na to pracuje
                                      uczy religii,gra na organach
                                      zlicytowany przedmiot kupuje
                                      niech się nim cieszy jego kochana.big_grin

                                      Kiedy o wspólnej marzą kolacji
                                      wtedy motorem swym ją zabiera
                                      i jadą,zamiast do restauracji
                                      do Mc Donalda,na hamburgera.shock

                                      Podwójny zestaw,choć do zjedzenia
                                      moją siostrzyczkę trochę przeraża
                                      bo bardzo szybko w tłuszczyk się zmienia
                                      więc lepiej,żeby Dawid uważał.

                                      Gdy chce mieć piękną i smukłą żonę
                                      góry i narty bardziej wskazane
                                      bo to sposoby dawno sprawdzone
                                      przez Manuelę wprost uwielbiane.smile

                                      Jak ryba w wodzie,w górach się czuje
                                      a że ma w chórze głos wyszkolony
                                      swemu lubemu pieśni serwuje
                                      by ni przez chwilę nie był znudzony.

                                      On opowiada świetne kawały
                                      żeby pośmiała się Manuela
                                      i choć pozornie trochę nieśmiały
                                      swoją dziewczynę wciąż rozwesela.big_grin

                                      A dobry dowcip ona docenia
                                      w teatrze kabaretowym grała
                                      więc przyjaźń szybko w miłość się zmienia
                                      no i pierścionek w końcu dostała.

                                      Jej rude włosy go zachwyciły
                                      ona w swej główce coś policzyła
                                      i wyszło,że to będzie jej miły
                                      być jego żoną więc się zgodziła. serce

                                      Dzisiaj się odbył ślub Pary Młodej
                                      my im w tym święcie towarzyszymy
                                      i podziwiając młodość,urodę
                                      w ich wspólne szczęście mocno wierzymy.smile

                                      Mamy nadzieję,że i bociany
                                      Was na uwadze w swych planach mają
                                      bo tam,gdze para jest zakochanych
                                      swój mały desant szybko zrzucają.wink

                                      Lecz to już temat na przyszłe chrzciny
                                      gdy się Pan Młody z Młodą postara
                                      teraz kielichy w górę wznosimy
                                      STO LAT!!! NIECH ŻYJE NAM MŁODA PARA!!! piwo
      • alice0553 Re: Wierszyk ;) 03.09.13, 22:56
        Przykro mi,kochana,ale już się cenię
        i darmo nie piszę nic na zamówienie
        mogę stworzyć wierszyk,gdy taka potrzeba
        lecz muszę zarobić na kromeczkę chleba.
        Wszelkie zamówienia na poczcie przyjmuję
        swój adres mailowy poniżej wpisuję.
        alice0553@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka