Dodaj do ulubionych

na potrzeby 40-50

28.04.08, 23:33
ale gnębi...






Nie ma to jak własne zęby.
Cudze wsadzać se do gęby
niewygodnie ,na dodatek
są państwowe ,czyli stratę
własnych trzeba opłakiwać
bo nam przyjdzie utyskiwać
kiedy nocą ,ciemna nocą
w szklance zęby zaklekocą.
Wtedy nas ogarnia strach
hyc pod kołdrę i krzyk:ACH!!!!

Czy to miłe gdy na randce
rozbieranej ,dzwonią w szklance
zęby piękne ,zęby białe?
Czy za bardzo to zuchwałe?
Obserwuj wątek
    • madohora Re: na potrzeby 40-50 29.04.08, 17:55
      A jak rozbierać się zacznie
      Co jeszcze zostanie w tej szklance?
      Czy tylko szczęka porcelanowa
      Czy może oko tam jeszcze schowa
      • al.1 Re: na potrzeby 40-50 29.04.08, 21:10
        Jeszcze protezy można odstawić
        Ale do szklanki, nie idzie wstawić


        • tropem_misia1 Byli sobie 29.04.08, 22:32
          dziad i baba
          wiekowi oboje
          przyszedł wieczór
          popatrzyli na łóżeczka swoje.

          On szczękę chlup do szklanki,
          ona też nie gorsza była
          treski ,oka , oraz szczęki
          szybciuteńko sie pozbyła.

          Dziad niedbale na stół rzucił
          rękę sztuczną oraz nogę i
          zapytał słodko baby:
          czy do ciebie dziś przyjść mogę?

          Baba rzecze mu frywolnie:
          nie fatyguj sie kochanie.
          Odkręć proszę i szybciutko
          rzuć mi to na me posłanie.
          • azaheca Re: Byli sobie 30.04.08, 00:49
            Na części co dzień się rozbierają
            oliwią wieczorem,rano zaś składają
            oko,ręka,noga,wszystko działa
            a za wierszyk będzie pała
            jutro rano tutaj staławink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka