Witajcie;
Chciałam Was zapytać o to jak radzicie sobie z trudnymi emocjami...bo mnie to
wychodzi fatalnie.
Chylę czoło przed tym, przez co przechodzicie.
Ja jestem "siksą" jeśli chodzi o czas starania się o zajście - bo to tylko 10
m.cy a do tego mam już dziecko (6 lat).
Ale nie uciekajcie....
Są też takie fakty jak to, że nie mam owulacji i na razie nikt nie wie
dlaczego, a jak miałam RAZ to i tak nie zaszlam.
Mam świadomość, że przede mną kolejne badania, kolejne miesiące itd.
A ...