-
gdybyście mieli wykonać rysunek, malunek obrazujący aktualny stan
Waszych uczuć i emocji, co byłoby na tym rysunku?
ja namalowałabym okno z pękniętą szybą, a za oknem dużo deszczu,
jedna biała chmurka.
-
" Do osiągnięcia równowagi w naszym życiu konieczne jest odczuwanie,
rozpoznawanie i nazywanie emocji oraz wyrażanie ich. Jeśli w którymś
z tych punktów mamy problemy, odbije się to na naszym codziennym
funkcjonowaniu. Warto zapamiętać kilka prostych zasad rządzących
barwnym i potężnym światem emocji, o których pisze Wegscheider:
uczucia nie są złe ani dobre, każde z nich ma swój cel i znaczenie,
przekazuje nam pewną informację, bez której trudno byłoby nam
funkcjonować w świecie...
-
"Precz z radością. Nie trwa wiecznie i łamie serca."
uznałabym jednak, że bardziej dotyczy to miłości.
precz z miłością.
ale może tak tylko teraz gadam, bo nie jest zbyt ciekawie.
-
Kiedyś było sobie fajne forum, ale właściciel je zamknął. Mimo błagań żeby nie. Forum zgromadziło ciekawe towarzystwo i owo towarzystwo teraz po malutku przychodzi na nowe podwórko (sad? salon? - na pewno nie apteka). Jeśli macie ochotę, zajrzyjcie. Może zechcecie bywać częściej.
Co prawda cele terapeutyczne nie zostały wytyczone, ale dobre towarzystwo zawsze dobrze działa, co piszę w ramach autoreklamy forum Duch Dnia Dzisiejszego:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=89226
W inwokacji na...
-
dlaczego kaze pan depresiaczkom kontrolowac i odpowiadac za siebie, a
napastnikom wybaczac i ich leczyc?
jak odroznic wybaczenie od syndromu sztokholmskiego?
-
żyję jeszcze jak widać :)
czasami jednak jestem przepełniony złością
a wtedy nie wiedzieć dlaczego mam ogromną chęć dać w mordę maskowi
pozdrówka dla wszystkich
-
dzisiaj doszłam do wniosku, że załuję, że w ogóle poszłam na terapię
dda kiedyś. była to terapia dwuletnia (ja chodziłam 3 lata, bo
powtarzałam rok). Podsumowania:
przed terapią:
-skończyłam dwa lata studiów z jednym chyba warunkiem, jednocześnie
przepracowałam dwa lata w jednym miejscu
-zgłosiłam się do psychologa z objawami głównie takimi, że nie byłam
w stanie rano wstawać na czas do pracy i na uczelnię, do pracy się
spóźniałam, a zajęcia często opuszczałam
-psycholog zapytał...
-
trochę z innej perspektywy:
wyborcza.pl/1,75517,2543353.html
artykuł może trochę powierzchowny i nie wiem do końca co o tym sądzić, bo
ostatnio u mnie kiepsko z sądzeniem i myśleniem (chyba pogoda taka) ale jakieś
ziarenko prawdy w tym znajduję. zwłaszcza spodobało mi się zdanie:
"Dzieci lubią się bać. Kto wie, czy legenda o "czarnej wołdze", którą polskie
dzieci straszyły siebie nawzajem w latach 70., nie powstała po prostu dla
zaspokojenia potrzeby grozy, której dzieci nie mogły zna...
-
a jakby pan zareagowal gdybym usiadl panu na kolanach jak na krzesle, plul
panu w twarz i lape wsadzil do rozporka? jkaby wygladalo wybaczenie w akcji?
-
www.astro.eco.pl/astro2/przebudzenie.html#18
czy problemy w niej zawarte maja odniesienie do naszego zycia? moze ktos rozwinie temat.
-
Panie Mask jest Pan dla mnie prawdziwą zagadką. Olga pisała, że jest Pan porządnym człowiekiem i wierzę jej, że rzeczywiście Pan pomaga ludziom. Pana posty często zawierają wiele sprzeczności, mimo serdecznych pozdrowień i braku niecenzuralnych słów budzą ogrom negatywnych emocji forumowiczów. I Pan o tym doskonale wie. PO CO Pan te emocje prowokuje? Chyba zacznę zbierać na bilet, bo inaczej mnie ciekawość zeżre.
-
życzę wszystkim zdrowych i wesołych świąt bez antydepresyjnych
dropsów i w naturalnej równowadze i szczęściu. Życzę również żęby
stał się cud i żebyśmy zaczęli pisywać na forum "po depresji" czy
coś w ten deseń
Wesołych Świąt, trzymajcie sie dzielnie :)
pozdrawam
-
drogie panie, to nie moja wina i nie rzutujcie tego na mnie. bo trzy panie
odrazu jakies skojarzenia seksualne i o upodleniu kobiety, tylko ja nie. no
niestety ja nie. brak emocji.
napisalem "upadek kobiety w garsonierze"
dowiaduje sie teraz od aidki ze napisalem o "kobiecie upadlej". upadek mi sie
skojarzyl z jej omdleniem niegdys, o ktorym pisala. a zdanie mialo byc
dwuznaczne, bo mialo byc w stylu tytulow prsowych spektakularnych. po prostu
uznalem ze niech madau decyduje najpie...
-
nawet najdłuższa remisja
na razie zwalam na:
pogodę
brak światła
pozostałości po wirusie
a dzisiaj jeszcze - na zmianę czasu
-
czasem człowiek musi...
właśnie zostałam doszczętnie zmieszana z błotem przez jednego pana z forum
zamkniętego za to, że napisałam lekko prowokujący post o tym, że "nie znam
języków" i użyłam słowa "postępaki" na określenie osób, którym postęp myli się
z zadufaniem w sobie i dzieleniem ludzi na lepszych i gorszych.
ale ów pan potraktował słowo postępak bardzo osobiście i wysmażył bardzo
długiego posta, w którym prawie w każdym zdaniu gnoił mnie i udowadniał że
jestem śmieciem.
jeszcze...