zielona fasolka na białym akrylu
gdzie niegdzie rozsiany kuskus
zastanawiam się
rosła po to, zeby coś dać, ktoś o nią dbał, zrywał, pakował
a ja ją kupiłam. miała mi dac witaminy, i białko
a dała preteks do tego żeby spłynęla do ścieków. ale nie tą drogą, którą
powinna.
chce dla mnie dobrze, a ja to odrzucam. tak jak pomocną dłoń,
na świecie jest głód, a ja tym gardzę i wyrzucam z siebie
bleeeeee