-
Witam
Mma ogromny problem z moim 3 latkiem. Chodzi o poranki. Budzi się w sumie w niezłym humorze ale zaraz potem się zaczyna. Powody są różne ale zawsze kończy się tak samo, wielkim rykiem dosłownie histerycznym. A to ze mam siedzieć cały czas przy nim i nie wychodzić z pokoju, a to ze odsłoniłam żaluzje, dzisiaj ze nie cche rajtuz pomimo ze wcześniej je założył chętnie i nagle ryk że ich nie chce. Staram się ignorować to zachowanie i robie po prostu swoje, ściele łóżko czy robie śniadanie,...
-
Witam, mam problem z moja niespełna 2 letnią córeczką.Martwię się tym, że
czasami a raczej bardzo często wpada w okropną histerię kiedy zabraniam jej
czegoś.Np. Gdy dorwie się do pilota,telefonu,kluczy do mieszkania, szklanki i
wielu innych rzeczy, próbuję jej tłumaczyć , że nie wolno, żeby oddała zaczyna
krzyczeć rzuca o podłogę tupie i pręży się w złości. Nie zawsze się tak
zachowuje i zastanawiam się czy zależy to od mojego podejścia do niej ( tyko,
że nie ma znaczenia czy ja jej spo...
-
Witajcie, proszę Was o porady jak reagować na takie właśnie
zachowanie córki (prawie 5 lat)? Niedawno zaobserwowałam, że w grach
zespołowych kompletnie sobie nie radzi z porażką. Gdy nie zdąży
złapać piłki, bo zrobią to inne dzieci reaguje płaczem i obraża się.
Podobnie dziś zdarzyło się gdy chciałam jej pokazać nową grę w
karty: 'czarny Piotruś', jak miała wylosować jedną z dwóch kart i
wiedziała, że jest tam Piotruś obraziła się, rozpłakała... Nie
bardzo wiem, jak ją zmobilizo...
-
Mój synek skończył 14 miesięcy, ale od dosłownie kilku dni daje mi w kość
swoimi humorkami. Itak jak nie chce czegoś (...) to najczęściej drze sie jak
opetany i gdy złapię go by np. wsadzić w krzesełko i nakarmić wygina sie w
łuk i pręży krzycząc, by po chwili z ochota zjeść co mu tam przygotowałam.
Nie wiem z czego to wynika, ponieważ raczej respektuję jego "nie" i staram
się szanowac jak czegoś wybitnie nie chce
Nie może być to spowodowane brakiem mojego zainteresowania, bo ma mn...
-
Moja corka ma 16 m-cy a ma takie napady zlosci ze mi rece opadają, wlasnie
lezy na dywanie i wali glową i krzyczy jak bym jej nogi wyrywała, boze to jest
coraz czesciej, nie da sie ani wzjąsc na rece ani przytulic, wygina sie wtedy
bije mnie, rzuca czym sie tylko da, mnie nerwy juz puszczają i mam ochote jej
dac klapsa, dodam ze nie dostala jeszcze ani razu bo wątpie zeby to cos dalo,
co wy robicie w takiej sytuacji i czy wogole wasze dzieci tez tak mają.
-
Mój 21 miesięczny synek od tygodnia raz dziennie ma napady płaczu. Powodem mogą być różne rzeczy, np. powrót ze spaceru do domu, zabranie go z tarasu bo akurat pada deszcz, nie danie mu tego czego akurat zażąda. Jest chyba typowym "zbuntowanym dwulatkiem" ale do tej pory swoje niezadowolenie okazywał na inne sposoby, nawet jak płakał to w końcu dawał się uspokoić, czase czymś porzucał ze złością itp. Teraz jak zacznie płakać trwa to nawet 15 minut, nic do niego nie dociera, pokłada się na mni...
-
moja mala generalnie jest grzeczniutka. ale... no wlasnie od jakiegos czasu
potrafi pokazac humorki jak jej zabiore cos czym nie powinna sie bawic to
rzuca sie kopie nogami i placze tak ze zlosci. niejednokrotnie walnie sie
przy tym porzadnie. nigdy nie lubilam takich histerycznych dzieci a moja tak
zaczyna robic. mam sasiadow ktorych dziecko ma prawie dwa latya i caly czas
tak robi na wszystko co nie po jej mysli. jak wybrnac, juz teraz chcialabym
zaczac ksztaltowac troszke moja ...