Witam, mam wielka prosbe o porade. Wlasnie doslownie pare godzin temu
musialam wysiasc z samolotu lecacego z Krakowa do Londynu z powodu histerii w
jak wpadl moj 2,5-letni synek. Latamy odkad skonczyl 4 m-ce i to z
regularnoscia co pare m-cy. Jako niemowle znosil podroz bardzo dobrze ale
odkad skonczyl rok zdarzaly sie mniejsze czy wieksze sceny (placze i krzyki)
przy starcie i ladowaniu natomiast przez pozostala czesc podrozy bylo juz ok.
Dzisiaj natomiast horror zaczal sie jeszc...