-
Tania ta maska, tylko pozazdrościć!
Gdybym ja pojechał do mojego serwisu, to by pewnie ze trzy tyśki zaśpiewali, jak nie więcej :(
-
Czuje się obrażona! Tez przeciez gram Indie Rock!
-
Gratuluję dobrego samopoczucia.
O tym, że "zdążymy" słyszałem już kilka razy.
Wiara czyni cuda.
Jeśli Pan minister bardzo wierzy to może cud się stanie.
W kwestii dróg w naszym kraju nie podzielam optymizmu p. Ministra.
-
Ona wie, że w Warszawie mało kto zna i rozumie program wyborczy. Plakat ma jednak ładniejszy niż Waltzowa. No i chyba nie jest po liftingu? Tu chociaż kandydatka pokazuje nagą prawdę i mówi nagą prawdę. Nie zagłosuję na żadną z tych kobiet. Chociaż wolę prawdomówną Sarę. Stoję w korkach przez Waltzową i gapię się na Sarę. Elity władzy! Ciekawe kiedy to wszystko trzaśnie. Mam nadzieję, że już 21 listopada. Mogłaby chociaż nie majaczyć o tych mostach, co to je zaraz zbuduje. PREZYDENT JEST NAGI...
-
Kogoś porypało, skoro napisał o tym niusie z Indii. Warszawa jest w dużej
dup..ie z inwestycjami, a tu taki radosny optymizm. No cóż, pocieszmy się, że
skoro Hindusi zauważyli rozmach inwestycyjny w Warszawie, to pewnie jutro
zobaczą coś, czego w najśmielszych oczekiwaniach wyobrazić bym sobie nie
mógł:)Czekam na niusy z Indii!!!!!!!
-
Wklejam z PAP-u, sorry.
Ale chce pokazac wladzom, ze MOZNA. W kazdym razie Drlhi i biedne Indie moga.
60 km metra w trzy lata. Niezle.
Nowe metro w Delhi ma za wielkie powodzenie
Uruchomiona w środę kolej podziemna w Delhi tak bardzo spodobała się
mieszkańcom stolicy Indii, że zdesperowana dyrekcja metra musiała zaapelować
do nich, by powściągnęli swój zapał do podróżowania.
Pierwsza linia metra delhijskiego, o długości ośmiu kilometrów, ma w
założeniu przewozić 200 tysięcy p...
-
Znajomi Hindusi /studenci/ będą przebywać w Polsce przez dłuższy czas.
Czy jest w Warszawie jakieś miejsce, w którym mogliby mieć kontakt ze swoją
kulturą - coś w rodzaju Towarzystwa Przyjaźni Polska - Indie.
Ambasada nie ma strony internetowej, a nie mieszkam w Warszawie.
I jeszcze proszę o adres porządnej restauracji z hinduskim jedzeniem.
-
Ostatnio przchodziłam sobie koło miejsca serwującego kebaby w centrum
handlowym, tak ok 9 wieczorem, i moją uwagę przykłuło olbrzymi pieczony kawał
kebabowego mięsa. I nasunęła mi się taka refleksja: 'kurcze, przecież jest
tak późno, że i tak tego dzisiaj nie wykorzystają'. Heh, anie dzisiaj, ani
jutro, ani pojutrze.... Zapewne takie mięsne płuco starczxa na parę dni. I tu
powstało nurtujące mnie pytanie: O ile w przypadku kotleta schabowego
możliwym jest zapakowanie go na noc do...