-
ostatnio mialam okazje pobyc troche w Indiach i raczyc sie miejscowa kuchnia.
Baaardzo mi smakowalo - wszystko. Moze macie dostep do jakis przepisow tej
kuchni - bez miesa. Chetnie wprowadzilabym troche nowych dan do jadlospisu.
Oczywiscie wiem, ze smak nie bedzie taki sam jak w Indiach, ale moze warto
poprobowac. Bede bardzo wdzieczna za przepisy albo linki. Jadlam dania z
roznych regionow, nie za bardzo rozeznaje sie w roznicach kulinarnych.
Pozdrawiam z Poznania.
-
w temacie kulinarnym
ja chyba w Chinach,Hindusi za duzo uzywaja curry,za ktorym to ja nie przepadam
a Wy?
-
Potrzebuję rady dotyczącej przygotowania menu dla gości z Indii
którzy ściśle przestrzegają diety wegańskiej - nie jedzą
mięsa i składników pochodzenia zwierzęcego np: nabiału, jajek,
miodu, ryby, żelatynę etc. Składniki te też nie mogą występować jako
półprodukty, np.: potrawy nie mogą być przygotowywane na tłuszczu
zwierzęcym i maśle, nie mogą też zawierać mleka, śmietany.
Dla nich muszą być przygotowane dwa posiłki: śniadanie i obiad.
Kucharze w restauracji w których będą oni p...
-
Witajcie. Szukam dobrej książki na temat kuchni indyjskiej. Może Ktoś się
natknął? Uwielbiam to jedzonko, ale dotychczas nie udało mi się trafić
sensownej pozycji. Chcę się nauczyć kilku sztuczek aby wymyślać ichnie
potrawy w domu. No i żeby "tak" pachniało w mojej kuchni. Dzięki za
wskazówki. AS.
-
raczej nie przyprawy, bo Stany maja ostro sformulowane przepisy co wolno co
nie, ale np moze jakies fajne naczynie polecicie, albo co
-
Jeśli robicie sobie od czasu do czasu soczki z pomarańczy wyciskarką do
cytrusow,czy to elektryczna czy ręczną,dajcie temu spokoj:-)
Bezpestkowe pomarańcze ,z których da się oskubać skórkę ręcznie wrzućcie
do...sokowirówki ,tak jakbyście robili sok z marchewki.Wychodzi tak
wyśmienity koktajl,że ja nie nadążałam robić dolewek ,gdy znajomi
posmakowali.Oczywiście najlepsze zaraz po sporządzeniu.
-
Wyglada na to ze jest nas tu wielu. Trudno sie dziwic. Jedzenie
niewypowiedzianie...hmm.. zmyslowe!! ( porownan do seksu wole unikac, bo nie
wiadomo, moze pruderyjni sie obraza)
Ja sama mam niezle doswiadczenie w tej branzy ze wzgledu na malzonka.
Zainteresowani ???
Zaraz zaczne spisywac co lepsze przepisy od moich kolezanek z Indii, Sri
Lanki...i troche moich wlasnych modyfikacji..
Ale na prozno produkowac sie nie bede. Feedback musi byc.
Proponuje to jako pierwszy punkt...
-
Wybieram się za parę miesięcy do Indii, alem ciemna jak tabaka w
rogu na temat ichniejszych przebojów kulinarnych. Bardzo proszę, i z
góry dziękuję, za wskazanie co NALEŻY spróbować w Indiach. Jadę na
północ, w okolice Kalkuty, jeśli to ma jakieś znaczenie.
Acha - no i co polecacie zakupić?
-
Tak mi się zamarzyło, żeby zjeść coś dobrego, indyjskiego. Najchętniej
zjadłabym masala dosę, ale na to straciłam już nadzieję, bo jak się gdzieś
pojawia, to zaraz kucharz wraca do Indii, a masala zamienia się najpierw w
naleśnika, a później znika z karty zupełnie.
Znacie, chodzicie?
-
Witam,
dziwna prosba. Musze sie szybko dowiedziec jakie cyfry na kodach kreskowych
produktu maja produkty z Indii...Chodzi mi o te poczatkowe cyferki - jak w
przypadku Polski 5 090 itd. Jesli macie cos wyprodukowanego w Indiach to
spiszcie prosze dla mnie te cyferki...Dzieki wielkie :)))
-
Najbliższe kilka miesięcy spędzę w Bangalore w Indiach. Nie mogę doczekać się
spróbowania tamtejszej kuchni, ale jednocześnie perspektywa ta trochę mnie
przeraża...Europejczycy mają podobno olbrzymie problemy z przystosowaniem się
do niej, niezbędne okazują się zazwyczaj tony węgla...Będę wdzięczna za
wszelki info i wskazówki:-)
-
Znalezione przed chwila w necie. Moze kogos zainteresuje.
Kuchnia indyjska
Wszystkich Hindusów łączy wspólne przekonanie, że żywność jest darem boskim.
Przygotowanie posiłku wymaga więc nie tylko należytej uwagi, ale również
szacunku i powagi. Kuchnia powinna być porządnie wysprzątana, kucharz w
czystym ubraniu, a wszystkie produkty dokładnie umyte. W Indiach nie próbuje
się potraw podczas gotowania. Proporcje składników dobierane są w ten sposób,
aby odpowiadały wszystkim domownikom...
-
Przywiozłam sobie szafran z Tunezji- takie płatko-pręciki. Jedna z
uczestniczek wycieczki powiedziała że wystarczy takie 3 wrzucić na chwilę do
małego kieliszka wódki i zaraz to się zrobi pomarańczowe- wtedy to odcedzić i
wlać do ciasta i kolorek murowany........ nic się nie zabarwia nawet przy
zwiększonej ilości towaru.........
co z tym zrobić.........