Gość: mimi
IP: 24.157.198.*
29.12.02, 04:44
Wklejam z PAP-u, sorry.
Ale chce pokazac wladzom, ze MOZNA. W kazdym razie Drlhi i biedne Indie moga.
60 km metra w trzy lata. Niezle.
Nowe metro w Delhi ma za wielkie powodzenie
Uruchomiona w środę kolej podziemna w Delhi tak bardzo spodobała się
mieszkańcom stolicy Indii, że zdesperowana dyrekcja metra musiała zaapelować
do nich, by powściągnęli swój zapał do podróżowania.
Pierwsza linia metra delhijskiego, o długości ośmiu kilometrów, ma w
założeniu przewozić 200 tysięcy pasażerów dziennie. Tymczasem pierwszego dnia
metrem przejechało się przeszło 1,2 mln z 13 milionów mieszkańców Delhi -
większość z nich ze zwykłej ciekawości.
Tysiące ciekawskich godzinami nie opuszczało wagonów, jeżdżąc bez celu tam i
z powrotem.
Na stacjach metra skończyły się elektroniczne żetony, bo podróżni zabierali
je sobie na pamiątkę. System łączności przeznaczony na wypadek
niebezpieczeństwa trzeba było wyłączyć, bo pasażerowie wciąż dzwonili do
maszynisty i domagali się, by jechał szybciej.
Nowoczesne i klimatyzowane metro delhijskie, dla którego wagony wyprodukowano
w Południowej Korei, jest pierwszą koleją miejską w stolicy Indii. Niska cena
biletów (cztery rupie, czyli 32 grosze) pozwala korzystać z metra również
znacznej części najuboższych mieszkańców Delhi.
Po zakończeniu w 2005 roku pierwszej fazy budowy metra osiągnie ono łącznie
62 km długości i wtedy będzie mogło przewozić dwa miliony podróżnych
dziennie.