Witajcie,
jak zauważyłem różne zagraniczne wycieczki są coraz droższe i często pieniądze
są ograniczeniem dla takich ludzi jak ja. Wymyśliłem jednak sposób w jaki mogę
tanim sumptem trochę wypocząć od miejskiego zgiełku i zjednoczyć się z przyrodą.
Mianowicie chcę zabrać namiot, ponton oraz wędkę i samochodem pojechać gdzieś
w siną dal, rozbić namiot, złowić rybę i upiec ją nad ogniskiem. Tylko gdzie
jechać?? Chodzi mi o miejsce gdzie oprócz lasu i jeziora będzie coś jeszcze,
np ruiny ...