Ja już po kolacji.odważyłem się.Wziąłem jedną nystatynkę przed i jedną w
trakcie.Zjadłem barszczyk z uszkami grzybowymi, rybkę i dwa rodzaje
kapusty.Czuję się bosko.Zobaczymy czy nie odcierpię.Napiszcie jak u
was.Wesołych Świąt dla wszystkich i duuużo zdrowia.