komenda

(5 wyników)
  • Ależ mnie dzisiaj zaskoczyła policja... Telefon z rana, czy ja mam taki a taki samochód o takiej i takiej rejestracji i dnia tego i tego jechałem taką drogą... Cóż, jechałem, pamiętam nawet błysk flesza i jak powiedziałem do żony - "O k..., zdjęcie nam zrobili". Jestem z W-wy, zdjęcie było zrobione na katowickiej gdzieś pod Rawą Maz., ewidentnie jechałem za szybko, ale... Czy Wam też się zdarzyło, by w niecały miesiąc od zdarzenia, dzwonił ktoś z komendy rejonowej Policji, prosił o zgł...
  • Dzisiaj zajechałam komuś drogę. Była to moja wina, na szczęście w porę się zorientowałam i nie doszło do żadnej kolizji. Przeprosiłam kierowcę gestem ręki i pojechałam dalej. Kiedy zatrzymałam się na parkingu podszedł do mnie i powiedział, że spisał moje numery rejestracyjne i tego tak nie zostawi. Czy może takie zdarzenie zgłosić na policję? Nie ma żadnych świadków, nic się nie stało. Może mi grozić jakieś wezwanie na komendę?
  • Ale numer! Chciał się zbadać na komendzie alkomatem. Zbadał i okazało się, ze jest wczorajszy! I zatrzymali mu prawko, bo na badanie przyjechał ... samochodem!!! Tak podano przed chwilą w Faktach. I bądz tu chłopi mądry. A już tyle razy na tym,( i nie tylko ) forumie pisałem. Piłeś nie jedż. Kup sobie alkomat(na allegro miezły kosztuje ok 300 zeta!!! Frajerze na stój Ci to było? Nie prościej chuchnąć we własny bez przejażdżki? www.alkomat.pl/index.php?act=produkt14
  • Czytając różne wątki, nasuwa się pytanie: czy jedyne źródło dofinansowania policji to 50 zł płacone w krzakach? Pieniądze z akcyzy za paliwo (dawniej podatek drogowy), pieniądze z mandatów drogowych - wszystko idzie do ministra finansów. Stosując centralny rozdzielnik policjanci w Kukułowie i na trasie katowickiej dostają porównywalne pieniądze. Dodam, że w Kukułowie przejeżdża średnio 1 samochód na dwie godziny, a na trasie katowickiej pewnie z 30 na minutę. W Kukułowie nie ma ni...
  • bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,9235843,Droga_za_100_mln_zl__a_jechac_mamy_powoli.html Cytat: Z zamieszania z nazewnictwem drogi cieszą się policjanci i wykorzystują to bezlitośnie. Trasa do Stryszka to ulubiony odcinek drogówki z fotoradarem. - Nie ma dnia, żeby nie pojawiła się tam nasza kontrola - przyznaje Maciej Osiński z biura prasowego komendy miejskiej. - Droga jest bezpieczna, nie odnotowujemy tam żadnych zdarzeń, ale przepisy są przepisami, trzeba ich przestrzegać - kończy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się