Chodzi mi zarowno o rzeczy praktyczne, jak i sztuczki, ktorymi sie mozna popisac przed znajomymi.
Uwagi jak psa uczyc tez beda bardzo cenne.
Moja roczna piesa jak dotad przychodzi jak sie ja wola i jest w tym b.dobra, przynosi rzucony przedmiot, poproszona wskoczy do samochodu, na schody lub na kanape, przysiadzie (ale nie na dlugo), zaczeka (mozna sie nawet na troche oddalic, choc cierpliowsci za duzo to nie ma), oduczona jest skakania na ludzi, choc mozna ja poprosic i wtedy na cieb...