-
Czasem wracam do starych lektur. To znaczy nie czasem, tylko do niektórych wracam nagminnie a do niektórych przypadkowo. Te, do których wracam nagminnie, po prostu się sprawdziły i lubię do nich wracać. Są też takie książki kiedyś przeczytane, które zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie i chcę sięgnąć po nie po wielu latch. Efekt zupełnie nieprzewidywalny. Wystana prawie nocą i ciężko zdobyta, zaczytana na początku "Pogoda dla bogaczy" dziś mnie nuży, a "Mistrz i Małgorzata" przecztany ostatni...
-
Zaczęłyśmy od "Chłopów". Jest już nas trzy miłosniczki ksiażki i serialu.
Kto jeszcze?
-
Czytając wiekopomne dzieła Guruy trzeba chyba co jakiś czas moczyć dzioba, bo
jak ślinić rogi kartek :)
-
www.merlin.com.pl/frontend/towar/446106
Czy ktoś czytał? Autorka jest pod wyraźnym wpływem Guruyi, ja osobiście
zaanektowałam już jedno powiedzenie: "bahorror" określającą nadmiar aktywnych
dzieci w jednym miejscu:))
Polecam tą książkę, podczas jej czytania uśmiech wykwita na twarzy i nie chce
zejść. Krakusom zazdroszczę smaczków loklnych których zapewnie nie wyłapałam.
-
Ciekawe, czy ktoś potrafiłby powtórzyć to słynne zdanie słowo w słowo? Albo
wymienić wszystkie kocie worki, po kolei, tak, jak ukazywały się oczom
bohaterki? Wraz z zawartością, oczywiście. Z ręką na sercu i bez wspierania
się ściągawką?? Niektórzy, to mają pamięć... U mnie nadszedł właśnie czas na
jesienną potwórkę z rozrywki. Zaczynam od tego, co pamiętam, jak mi się
wydaje, najgorzej, czyli "Szajki bez końca". Robicie takie odświeżające
powtórki? No, chyba, że nie musicie, bo w...
-
Takmi to chodzi po głowie od jakiegoś czasu i doszłam do wniosku, że
się z Wami tą ideą podzielę.
Otóż uważam, że "Pafnucego" powinno się umieścić na liście lektur
szkolnych. Nie wiem, jak się za to zabrać, i pewnie szanse
powodzenia takiej idei są nikłe, ale ja się upieram.
Objętość dzieła zapewne może stanowić przeszkodę dla umieszczenia go
w lekturach dla klas 1-3, ale może chociaż fragmenty? Albo dla
starszych nieco klas.
Książka jest bez wątpienia ekologiczna, a ekologia ...
-
Co się z Wami dzieje moi drodzy? Sesje, egzaminy, koniec roku szkolnego- ja
rozumiem, ale można czasami wpasc na Forum!
Przyznaje się bez bicia, że ja zaniedbałam forum srasznie, ale wróciłam!
Bije się w piersi jednoczesnie wołając "wróccie i Wy!"!
Zauważyłam też nowego "duszyczka" (a może "duszka"?) więc witam bardzo
serdecznie mojego rówieśnika :)
-
jak w temacie bo na forum o adhd oczopląsu dostałam mały będzie kierowany na diagnostykę na razie z testów u psychologa wychodzi że ma a ja dostaję jeszcze większogo kręćka niż ten z którym żyję od urodzenia
-
Witam,
Mam już na koncie kilka przeczytanych książek J.CH.,mam zamiar
nadrobić resztę, ale... co siegam po następną, to zaczynam sie
gubić, nie wiem, kto jest kim, a gdzie podziali sie poprzedni
bohaterowie itp. Słowem, wszystko mi sie mjisza:( Mam takie pytanie:
czy macie tu może gdzies listę "lektur obowiązkowych" (czyt.
wszystkich) ale ustawionych w porządku chronologicznym? Z góry
serdecznie dziękuję :)
-
Czy ktoś przeczytał już "Las Pafnucego"? Kupiłam, patrzę i jakoś nie mogę się
zmobilizować. Pierwszą część Pafnucego czytałam córkom, bo były wtedy w
odpowiednim wieku. Ale i mi się podobała - przygody leśnych zwierząt
opowiedziane z nienachalnym "smrodkiem" dydaktyczno-ekologicznym. Teraz córki
czytają Lesia i Wszystko czerwone i tylko ja zostałam dla Pafnucego.