moleslaw 21.12.10, 10:57 jak w temacie bo na forum o adhd oczopląsu dostałam mały będzie kierowany na diagnostykę na razie z testów u psychologa wychodzi że ma a ja dostaję jeszcze większogo kręćka niż ten z którym żyję od urodzenia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa9717 Re: OT adhd zna się ktoś 21.12.10, 14:03 U nas tylko Orale ma, ale to odmiana specjalna wyczynowo-aerobiczno-utaneczniona Odpowiedz Link
orale Re: OT adhd zna się ktoś 21.12.10, 15:36 no, no no no. Ja mam i owszem. Nie przejmuj się póki co. Niech Ci dzieciaka zdiagnozują do końca. Moja siostra jest specjalista od tego rodzaju aktywności, napisz co chcesz wiedzieć, ewentualnie siostrę podpytam jaką lekturę poleca, ale to dopiero za jakiś czas, bo teraz wszyscy nie mamy czasu. Przede wszystkim nie dostań pierdolca, bo z dotychczasowych rozmów z moją siostrą na ten temat wynika, że w większości przypadków leczyć należy rodzicow Odpowiedz Link
minerwamcg Re: OT adhd zna się ktoś 21.12.10, 21:38 To ostatnie zdanie wydaje mi się głęboko prawdziwe... Nie znam problemu z autopsji, sama nie miałam, dziecka z takowym nie znam. Znam jednak bardzo dobrze osobę, u której kiedy była dzieckiem zdiagnozowano nadpobudliwość psychoruchową (tak się to wtedy nazywało). Dziś jest to dorosły facet, wykonuje pracę wymagającą dużej koncentracji, od normy odbiega o tyle, że roztargniony jest niczym Alicja w najlepszym wydaniu. Więc ten problem, jeśli się go odpowiednio koryguje (u tego kogoś udało się zupełnie bez prochów), nie musi rzutować na resztę życia. Odpowiedz Link
moleslaw Re: OT adhd zna się ktoś 22.12.10, 06:49 Dzięki poczekam na polecane lektury co do leczenia rodziców to popieram, co do koncentracji okazuje się że jeśli dziecię z adhd coś lubi może to robić godzinami i się bez problemu na tym koncentruje,mój np. na liczeniu czy szachach albo czytaniu.Jeśli chodzi o leki to już zaznaczyłam że chcę bez ,on sam ma się nauczyć wyciszać bo jeśli leki będą to robić to się nie nauczy panować nad swoimi zachowaniami nie wspominając już o uzależniniu od prochów których pewnie z czasem musiałby brać więcej. Dziś idziemy kolejny raz do psych. zobaczymy. Ciekawa jestem jak to organizują rodzice pracujący,u nas pani psych. jak usłyszała w jakich godzinach pracuję to się za głowę złapała i stwierdziła że praca nad adhd jest praktycznie nierealna,na co odpowiedziałam że dziecko musi też jeść ale więcej już o tym nie mówiłyśmy. Odpowiedz Link
diabelskipomiot Re: OT adhd zna się ktoś 29.12.10, 16:25 rzuć w wolnej okiem na ten edukacyjny komiks dla dzieci i rodziców, który znalazłem, da Ci może rozeznanie na początek, ewentualnie pokaż dziecku: spoti.pl/dokument/3695/dziecko-z-adhd Odpowiedz Link