-
witam Panie, we wtroek mam pierwszą sprawe o ojcostwo i alimenty
choc corcia ma juz 4 lata.Ojciec dziecka utyrzymuje z nia kontakty
prze ok.2 lta z przerwami -gdzies raz na miesiąc i powiem szczerze
ze sama te kontakty wymuszam...tak jakosc sobie ubzdurałam ze musi
dziecko pokochac...i tu tkwi problem.Płaci na dziecko od urodzenia
(rozstalismy sie w 3 miesiacu ciąży)drobne kwoty od zeszłego roku
(wrzesnien) po 300zł-uznac nie chciał bo stwierdził ze do niczego mi
to nie potrzebne...
-
Witam Was serdecznie
Prosze o pomoc, ponieważ 27 lutego mam sparwe alimentacyjna. Nie mam
zielonego pojęcia jak taka sprawa wyglada, kiedy mozna wygłaszać swoje
argumenty, jakie dowody, co najlepiej ???? Moja sytuacja po krutce wygląda
tak. Mąż zostawiła nas ponad 8 mies temu, wypowiedział mieskzanie, zostawił
na bruku, mieszkamy u dziadków (ale sytuacja nie ciekawa), nie wnosiłam
wcześniej o alimenty bo cały czas zwodził za nos, mówił że chce być z nami,
ale już koniec, nic si...
-
luty 2005
Taka data cały czas wisi u mnie na ścianie na kalendarzu.
W styczniu 2005 ostatni raz mogliśmy regularnie spotkać się z córką.
Potem czas stanął.
Kiedy kalendarz znowu ruszy...?
Nie umiem....
-
Wlasnie dostalam pismo z sadu ze 10lutego mam sprawe o alimenty na czas ciazy
i potem na mala jak sie urodzi. Jestem przerazona :( boje sie pytan sedziny i
tego czy pozwany wogole stawi sie w sadzie. Niewiem co o tym wszystkim myslec
Pozdrawiam
-
Dziewczyny dzisiaj dostalam kolejny list z powiadomieniem z sadu ze 11 lutego
ma sie odbyc sprawa o mieszkanie,otorz ojciec mojej 5 msc.malej karze nam sie
zwijac bo to jego mieszkanie.jestem zalamana,bo nikt mi nie chce wynajac
mieszkania jako samotnej matce z dzieckiem.mieszkam za granica i niestety
pies ma wiecej szacunku niz dziecko.Cholera jak mozna .Jak mozna cos takiego
zrobic matce i dziecku.kim trzeba byc????czy ktos taki zaplaci kiedys w swoim
zyciu.Cholera
-
Dziewczęta Miłe
(i chłopcy też jeśli takowi tu są, a są bodajże sztuk 1 - słownie jeden)
Jakiś czas temu spotkałam się z niejaką farciarą i jej miłym synkiem przypadkiem w piątkowe popołudnie przy Carrafourze (jak to się pisze???) i w tym miłym dwuosobowym gronie
stwierdziłyśmy, że czas najwyższy na nowe spotkanie
Propozycja jak powyżej czyli 15 lutego, może ok. 18.00, bez dzieci, na pogaduchy. Miejsca różne w stosownym terminie mogę zaproponować, narazie zobaczmy jaki będzie odzew...
-
Może któraś się orientuje w temacie, lub była w podobnej sytuacji.
Ok. 8 lutego złożyłam podanie o zasiłek jednorazowy, 15 lutego była u mnie
pracownica z Ośrodka na wywiadzie środowiskowym, pieniądze miałam przyznane
dopiero 5 marca, i się dowiaduje że w marcu już nie mogę się starać o
pieniądze bo przecież już dostałam !?
Jak to jest, wydaje mi się że ważna jest data złożenia podania, przynajmniej w
każdym innym urzędzie- tu jest inaczej ?!
Jak ktoś wie niech pisze czy mogę się jako...
-
------------------------------------------------------------------------------
--
w wyroku jest jasno określone, ze od 15 lutego br. mam przyznane 700 zł.
Czyli
za luty były jest mi wienien 200, prawda? Nie 100, bo słyszałam też, ze jak
dopiero od 15 lutego a nie 1-go lutego-to tylko 100 mi wisi?Jak Wy to
rozumiecie?
-
Niedawno miałam sprawę o podwyższenie alimentów z 500 zł do 700 zł. Sad
przyznał mi 700 zł od 15 lutego br. Czy to oznacza, ze ojciec dziecka ma mi
dopłacić za luty 100 zł czy 200? Zaznaczam, ze zasądzone zostały alimenty
płatne do dnia 15-go każdego miesiąca
-
w marcu zasądzono mi wyzsze alimenty z 500 na 700 zł od 15 lutego. Czyli za
marzec ex powienien był zapłacić mi juz 700 zł ale zapłacił 500. W sądzie na
korytarzu gadał ze mną jego prawniczka, ze on bedzie mi spłacał w ratach i
zebym nie robiła z tego afery. teraz za kwiecień dostałam juz 700 zł ale za
luty nadal mi wisi. zastanawiam się tylko, jak długo bedzie mi wienien te 200
zł i, czy (w razie jak nie zapłaci tej brakujacej kwoty w ogóle) mam prawo
wystapić do komornika z żąda...
-
W zasadzie to nawet może nie komornik.Już sama nie wiem.Ostatnio w lutym
alimenty dotarły 2 marca na konto.Oczywiscie sa to alimenty NA miesiąc luty a
nie ZA.Na mojego pytanie dlaczego tak długo - usłyszałam odpowiedż,prosze
rozmawiac z księgową.Wiem że mogę złożyć skargę na czynności komornika ale
czy mogę na jego opieszałość?Jego czy księgowej?Czy baba nie rozumie że ta
kasa jest potrzebna?Oczywiście to nie pierwszy raz.
-
wygrałam alimnety po 400zł do 20 kazdego mies poczawszy od czerwca 2010, i teraz tak: z ex dogadałam sie ze bedzie płacił 25 lutego (pierwsze) bo tak zasiłek dostanie poczekam zobacze, ale ze zapłaci mi przez 3 mies bo tyle zasiłku bedzie mial, a potem sie zobaczy czy bedzie praca i ew kasa, ale za okres czerwiec 2010-styczen 2011 nie bo to 3200 to on takiej kasy nie ma i miec nie bedzie, czy w obecnej syt moge isc z ta zalegloscia do komornika juz/??? czy czekac az niezaplaci mi w lutym (bo ...
-
Na początku maja udało mi się wygrać sprawę o podwyższenie alimentów (bez
adwokata,ex miał,ciężko było ale warto...dzięki za WASZE dobre rady,porady-b
pomogły),kwota średnia, wydaję więcej więc złoże apelacje.Napisałam podanie o
wyrok z uzasadnieniem.
Pozew składałam w styczniu , zaznaczyłam,że alimenty mają być podwyższone od
lutego. Dzisiaj wpłynęły już pierwsze wyższe alimenty ale ex nie wpłacił mi
wyrównania od lutego.
Jak mogę uzyskać te pieniądze?
Czy jeśli sędzina nakazała nat...
-
Hej :o)
Ex od lutego ma zasądzone almenty - nie płaci oczywiście.Wczesniej we
wrzesniu umawialismy się na jakąś tam kwotę, której też nie placił.
Z tego co wiem po 3 miesiącach niepłacenia almentów mogę złożyc wnisek do
komornika.
I tu pojawia się problem - co jesli ex nie zeche porozmawiać z komornikiem??
Ex mieszka z rodzicami a oni powiedzą, że sn wyjechał albo cos podobnego.Ex
na sprawie o alimenty pokazywał już zaświadczenie z Urzędu Prcy, iż jest
bezrobotny.
Czy mam szanse...
-
pomóżcie, pamiętam, że kiedyś ktoś tu wklejał link gdzie można było poczytać
wszystkie przepisy, cały kodeks rodzinny....
Gdyby ktoś znał stronkę, gdzie można poczytać to bardzo proszę o linka
dzięki
-
Z tych króciutkich wskrzeszeń, śpiewał kiedyś...
A ja śpiewam od 3 w nocy kiedy to natknęłam się na artykuł w Marie Claire, "m@my na czatach".
Straaaaaaaaaasznie się ucieszyłam, kiedy tak czytałam, że ktoś wymyślił takie forum, że tak je przemianowałyście i że tak dzielnie się wspieracie.
Mam nadzieję, że z czasem i ja będe miała okazję Was bliżej poznać.
Ja jestem samodzielną mamą Beniamina, który ma 2 latka i 10 miesięcy prawie.
Strasznie dobrze wiedzieć, że można się tu wsupłać i pogadać z...