-
wlasnei dzis przypadkiem wszedlem do sklepu z ubraniami kompletnie niemarkowymi bo szytymi przez 3 dziewczyny, ktore zalozyly sobie ten sklep. Ubranka dla dzieci...T-Shirt 30-50€
Koszula z dlugim rekawem 50€, Spodnie 60-80€.... No czyli wychodzi na to, ze te markowe sa jednak tansze :)))
-
na "niemowlaku" rozpetala sie dyskusja o markowe ubrania vs bazarkowe...
jakie jest wasze podjscie? kupujecie markowe? (nie mowie o siecowkach H&M czy ZARA)..mowie o Ralph Lauren, Jottum , Desigual czy I GIANBURRASCA ....
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=40189037&v=2&s=0
-
Co myślicie o kupowaniu dla 2-latka i noszeniu przez niego butów typu adidas??
Nie spotkałam się z symbolem zdowej stopy przy tego typu butach - czy oznacza
to że są one niezdrowe dla nogi dziecka??I ostatnie pytanko:-) otóż czy
mojemu 2,2-latkowi powinnam nadal kupować buciki z zabudowaną kostką i
usztywnioną piętką-dodam że nie ma on żadnych "problemów ortopedycznych" i od
roku pewnie chodzi już i biega.Pozdrawiam.
-
No własnie jak to nalezy rozumieć?
Czy wogóle coś takiego ma mniejsce - tzn. jakieś aktualnie modne kolekcje,
fasony "na jeden sezon" (oczywiście nie mam na mysli nastolatków);
Czy ubieracie "modnie" dzieci - czy raczej nie mam to dla was znaczenia?
Czy stawiacie raczej na wygodę?