Forum Mężczyzna Mężczyzna
ZMIEŃ
      markowa

    markowa

    (5 wyników)
    • myślę że mój wredny post może was zainteresować: racjonalne-oszczedzanie.blogspot.com/2011/04/tanie-odpowiedniki-perfum-podrobki.html zapraszam :) oczywiście zanim moderatorzy mnie nie wykopią za spam :P
    • J.w. tylko z zastrzezeniami :) -nie bierzcie pod uwagę kobiet chodzących w brudnych, dziurawych, za dużych, czy za małych rzeczach, bo tu mówimy już o kompletnym zaniedbaniu. Chodzi mi raczej o to czy zależy wam, żeby kobieta była ubrana modnie, ekstrawagancko, rzucała sie w oczy? Czy przeszkadzałoby wam, gdyby wasza dziewczyna ubierała sie całkiem przeciętnie, skromnie, schludnie ale niezbyt ciekawie? Albo np miała jakiś określony styl, np dziecko-kwiat albo metalowy? Zależy wam na ty...
    • Zeby oczywiscie nie zranic jego uczuc? Takiemu, ktory nie bardzo wie, ze w tym czym chodzi jest mu niezbyt ladnie? I ze powienien bardziej zwracac uwage na jakosc i fason, a nie chodzic w tanich podkoszulkach... Delikatnie? Czy prosto z mostu powiedziec co powinien zmienic w garderobie? Pokazac na koledze jaki ubior lubimy, czy samej kupic i wreczyc i poprosic o noszenie? Jak to zrobic, zeby nie zranic jego meskiej dumy? Panowie - lubicie jak kobieta udziela Wam wskazowek?
    • Witam! Mam pewien problem. Niedlugo mam slub w rodzinie, na ktorym oczywiscie musze byc. Zwyczaj kaze byc ubranym w garnitur, ja jednak go nie posiadam - nie jest mi do niczego potrzebny. Nie za bardzo chce wydawac na niego pieniadze, zwlaszcza ze bedzie w uzyciu tylko przez ten jeden wieczor. Przyszlo mi wiec do glowy aby byc ubranym nieco 'lzej'. Marynarka owszem, ale do tego mniej oficjalna koszula, jakies markowe jeansy (np. D&G czy Diesel) i polbuty. Moje pytanie: czy wypada? Cz...
    • Mam takiego w domu. Od kilku lat jest moim mężem. Przed ślubem dobrze się maskował , po slubie pokazał na co go stać. Przelicza dosłownie wszystko, co do grosza. W sklepie , w którym kupowalismy kiedys ubrania w większej ilości delikatnie spytał, czy może nalezy się jakaś premia? No i dostaliśmy skarpety;) Niby to brzmi niegroźnie, ale problem zaczyna się, gdy w te jego przeliczanie wchodzi rodzina, z którą na nieszczęście mieszkamy pod jednym dachem. Są kłótnie, wypominania i targowanie się...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się