-
[i]Praca nad kreowaniem marki Gorzowa[/i]
To oznacza jedno, zresztą wiadome od 20 lat (od kiedy taśmy magentofonowe można było kupować wszędzie i różnych producentów). Gorzów nie ma żadnej marki i wcale nie musi mieć. Szukanie jej na siłę przypomina mi reklamy niektórych firm od komórek - przez 20-30 sekund nie wiadomo o co chodzi (np. ludzie podają sobie ręce), a potem pojawia się nazwa firmy. Zresztą nie musi to być firma od komórek, tylko z dowolnej branży. Tylko, że te firmy zarabiają kr...
-
Ładnie napisane.
Jest tylko pewien kłopot.
Np. funkcjonuje już od lat hasło "Poznań stawia na sport". I
rzeczywiście, sporo kasy w to wkłada. Zresztą, Euro'12 zobowiązuje.
Kolejnymi instytucjami samymi w sobie są Legia, Wisła, Ruch, stadion
śląski, Służewiec itd.
Zatem, kłopot ów to fakt, że Gorzów się sportowo specjalnie nie
wyróżnia. Ani na skalę krajową, ani nawet regionalną.
-
Proponuję, żeby regionalne gazety regularnie podawały ceny paliw w
Gorzowie tytułując to mniej więcej tak:
1. Stacje ze zmowy cenowej - cena
2. takie same ceny jak powyżej mają także: BP, Orlen, Shell, Statoil
3. Neo - cena
4. Policja - cena
5. cos tam - cena itd.,
Najważniejszy jest drugi punkt, którego nie ma jak zaskarżyć.