-
z tym sie nie da zyc normalnie.przez jakis czas bylo nawet dobrze a
teraz znowu to samo.porazka. stosuje te czopki glicerynowe ale mam
wrazenie ze sie do nich przyzwyczailam, ciagle biore duspatalin
retard, ostatnio nie wytrzymalam i wzielam alax i tylko bol brzucha
i straszne gazy nic wiecej nawet nie pomoglo.mam dosyc robienia tych
cholernych lewatyw. prosze was macie jakies sposoby na to, wiem ze
kilka osob cierpi na to samo.napiszcie jak sobie radzicie. z gory
wam dziekuje. ...
-
Na pewno nie zaszkodzi. Od dawna męczę się z moimi jelitami,a od miesiąca
stosuję kurację o której usłyszłam od znajomej. Gotować na wolnym ogniu
buraczki (najlepiej młode) w łupinach, oczywiście dobrze umyte 20 min. od
zagotowania wody. Wywar pić na czczo - 1 szklanka. Zdecydowana poprawa ma
nastąpić po 3-4 miesiącach. Gotuję raz na 3 dni i wstawiam do lodówki. Rano
biorę również lek hamujący wydzielanie kwasów. Jest bosko.
-
Od niemalże roku cierpię na ibs. Nic mi nie pomagało, biegunki 4-5 razy
dziennie, obsesja na temat wychodzenia z domu (czy tam jest ubikacja), ciągłe
gazy, przelewania, ból w lewym boku, nerwica itp. itd. Nie będę dalej się
rozpisywać, bo każdy IBS-owiec wie o co chodzi. Próbowałam niemalże
wszystkiego pomagał mi w zasadzie tylko Loperamid, ale gdy go zażywałam przez
2 dni miałam już zatwardzenie. I spróbowałam za namową znajomej "Balsamu
Kapucyńskiego" O.O. Kapucynów z Krakowa. J...
-
Witajcie, zajrzalam tu po raz pierwszy i "ciesze" sie ze nie jestem
osamotniona z koszmarem zjn, lekarze nic nie pomogli a wrecz zaszkodzili a ja
po wieloletnich obserwacjach sama sobie postawilam diagnoze..ehh..i tak np za
zaparcia pomaga mi wypicie lyzki oliwy z oliwek na czczo rano ( polecam), a
wieczorem pije jakies 0,5 kefiru lub maslanki..nie moge jesc kategorycznie
zadnych surowych owocow i warzyw bo potem nastepuje wzdeciowy
koszmar..zreszta utrzymujac scisla diete i tak c...