pluskat 20.11.10, 13:08 witam! Jak odmieniac imie ALEKSANDAR? Jak Aleksander? Czy to ostatnie "a" wypada, czy zostaje? Bede wdzieczna za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dar61 Aleksandara/ Aleksandra - ? 20.11.10, 14:06 {Pluskat}, witając nowomodnie acz natrętnie: ...witam... Aleksandera?/ Aleksandra? Są dwie tu szkoły, jak pisał o tym ongi Doroszewski. Jedna życzy sobie klasycznie polskiego gubienia w końcówce, w przypadkach zależnych, co drugiej samogłoski licząc od końca: podnóżek - podnóżka; sweter - swetra; Aleksander - Aleksandra. Przykład ten dotyczy i rdzennie słowiańskich nazw, i rzeczowników oraz imion niesłowiaańskich, ale wrośniętych w tradycję językową polską. Druga szkoła podkreśla nieznajomość jakiegoś nowego, nieznanego bliżej słowa, rzeczownika, personaliów - woląca pozostawienia tematu w postaci niezmienionej, co daje pono czytelniejszą postać takiego rzeczownika też poza mianownikiem. Przyznam, że szerzy się ta druga i panoszy, każąc natrętnie tym wzorcem traktować też wrośnięte w tradycje gubienia [osłabiania] co drugiego jera słowa słowiańskie. Nie zapomnę, jak skoczek narciarski Skupień, o niewątpliwie słowiańskim nazwisku, kazał się był fleksjonować jako Skupienia. Kazał i upierał. Może pytanie {Pluskaty} wygenerowała tradycja odmiany przez przypadki takich imion alaksandrapodobnych, tradycja zachowująca owe "a" w miejscu i postaci niezmiennej - stosowana od wieków za naszą wschodnią granicą państwa, a może i w enkalwach Białorusinów i Ukraińców w Polsce. Jak dla mnie w polszczyźnie to słowo "Ale[a]ksandar" powinno być klasycznie odmieniane wg wzorca 1., ale zapewne w gronie osób z pasa wschodniej Polski i po "Acji Wisła" mogą być preferowane wzorce 2. Polska [do]wolność. Żegnam ;-) --- Inna rzecz, że jeśli to imię prowieniencji np. białoruskiej, to czy nie brzmi [wymowa, nie zapis] ono "Alaksandar"? Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 poprawiny 20.11.10, 15:02 jest: ...pozostawienia tematu w postaci niezmienionej... lepiej: "...pozostawienia słowa w postaci niezmienionej, z dodaniem końcówki..." ...w enkalwach... - "...w enklawach..." ...niesłowiaańskich... - "...niesłowiańskich...". Odpowiedz Link Zgłoś
phlora czy "a" ruchome? 20.11.10, 22:26 A nie jest tak, że w polskim jest "e" ruchome, nie "a"? Więc byłby Aleksander/ Aleksandra, ale Aleksandar/Aleksandara. BarEk/ w barku ---> e ruchome ale barAk/ w baraku i barOk/ w baroku ---> "a" i " o" zostaje. Chyba nie chciałeś powiedzieć, że można mówić "w barku" mając na myśli zarówno barek, jak i barak oraz barok, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
pluskat Re: czy "a" ruchome? 21.11.10, 09:53 Witam o poranku :) Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Gwoli wyjasnienia: chodzi o bosniackiego pisarza Aleksandara/ Aleksandra Hemona, piszacego po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Wymowa lokalna, pisownia globalna 21.11.10, 12:23 Doroszewski w swych dość dawnych poradach doradzał, żeby zerknąć w zasady [spytać u źródła - ambasada?] stosowane w kraju nosiciela danego miana - albo spytać go osobiście, jak sobie życzy*. Będzie heca, jeśli ów pisarz, choć pono Słowianin, będzie wolał stosowania zasady aglosaskiego niefleksjonowania... Przypomina mi się tu opowieść o pewnym piłkarzu Polaku, nosicielu germańskiego typowego nazwiska, który po przeniesieniu się za chlebem za granicę - grał w drużynie niemieckiej - nakazał Niemcom wymawiać swe nazwisko z polska, dla podkreślenia jego narodowości. W Polsce jego nazwisko wymawiano z niemiecka. Iny Polak, po emigracji jego rodziny tamże gdzie pierwszy odciął się od korzeni fonetycznych... Polska to ciekawa kraj. Papugą lubi być. Doroszewski podkreślał, że zapis nazwiska, imienia to jego [nazwiska, i.] signum, nie wolno tego zmieniać**. Ale wymawiania go na modłę lokalną nie powstrzymywał. Bo to niepowstrzymalne. [nie dla Polaka :-)...] --- */ życzenia nosiciela nazwiska/ imienia, by wymawaiać je niewłaściwie dla danego języka nie uwzględniam, bo to kaprysy dziwaków typu L.Sław*ja Głodzia, każącego się "Głódziować"; **/ transkrypcję na cyrylicę i odwrotnie, już o chińskim etc. nie wspominając, Doroszewski zwalniał od wszelkich zakazów - bo widział, że i tam, dla wstrzymania nieporozumień w źródłach poważnych, naukowych i bibliotecznych, zapisuje się takie osobliwości i w wersji oryginalnej. No, to chyba byłoby tyle dla zaczynu ciekawej dyskusji, jakże charakterystycznej dla tego rozgadanego i wywracającego na nice forum dyskusyjnego. Zerknę za tydzień, czy zaczyn da zakalec, czy uniesie nad poziomy. Dar61 Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: czy "a" ruchome? 21.11.10, 12:03 Nie chciałem wielu rzeczy powiedzieć, a i nie chciałem się po "doroszewsku" też i rozgadać, choć to trochę mi nie wyszło. Opowieść o jerach jest pierwotniejsza od zasady "e" ruchomego, więc taką i podsunąłem w odsyłaczu. Streszczona odpowiedź brzmiałaby - "można i tak, i tak". Ale byłaby ona antyporadą, w czym nie chcę kopiować niektórych forumian [to nie do {Phlory} wytyk - bo skrócone poradnictwo kwitnące i przeważające tu w forum jest dla niektórych zaletą, dla innych wadą forum]. Jeśli {Phlora} miałaby i czas, i chęć, proszę coś dopisać wątkozakładźcy o "e"-zasadzie, bo ja muszę od kilku godzin być już w innym miejscu i kilka dni mnie nie będzie w e-strefie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
randybvain Re: Aleksandar 21.11.10, 21:22 Jeśli w rodowitym języku właściciela tego imienia w dopełniaczu to a znika, to można mówić Aleksandra. Jeśli nie ma dopełniacza, albo jest tam a zachowane, to Aleksandara. Odpowiedz Link Zgłoś