q.piatkow
04.04.12, 22:38
Pryncypialność, której naukowcom mogą tylko pozazdrościć politycy. Inna kwestia - sposób informowania o sensacyjnych (lub raczej "sensacyjnych") odkryciach przez media pozostawia wiele do życzenia. Nie tylko artykuły kuleją merytorycznie (vide każde doniesienie pt. "znaleziono gen na..."), ale praktycznie nie wspomina się później o tym, że "sensacja" zostaje obalona (vide "bakterie arsenowe" z Science). I to nawet w GW, która w przeciwieństwie do innych gazet codziennych utrzymuje jeszcze sensowny dział naukowy