-
Witajcie!
Dziewczyny przytrafiło Wam się coś takiego?!
Wczoraj wieczorem jak zwykle popijam sobie moją ulubioną (do tej pory)
DOBRAWĘ,i co?! w ustach oprócz wody czuję jakiś syf!!!
Nie wiem co to było-coś żelowo-galaretowatego,koloru
przezroczystego,zalatującego tranem!!!
Czy to możliwe,żeby w wodzie otwartej (ale zakręconej) 4 dni wcześniej
zrobiło się coś tak obrzydliwego!!!!
Nie chodzi tu o mnie,ale moja ZUZIA pije kaszkę przygotowaną na tej wodzie.
Pozdrawiam.Oburzona Sabina.
-
Od kilku dni, w samo południe ściagam córeczce skarpetki. Macha sobie
radośnie gołymi stópkami.....ku oburzeniu starszych przechodniów! Sama chodzę
z gołymi stopami. Myślicie, że źle robię? Na razie mała nie choruje i nie
chorowała. Oczywiście czapki nie ubieramy od 2-3 tygodni. Mała ma niespełna 5
miesięcy.
-
Wczoraj prosiłam o pomoc w nauce zasypiania w łóżeczku,postanowiłam
wypróbować metody którą mi polecano-zostawić niech płacze aż uśnie-uważam że
ta metoda jest beznadziejna!!!!Która kochająca matka może słuchać przez 20-30
minut płaczu swojego dziecka.Ja wziełam Natalkę po 3-5minutach,przytulałam ją
przez 20 minut i przepraszałam za to że ją tak zostawiłam.Nie wiem jak można
określić matki które tak robię.Takie matki chyba nie mają serca!!!!!!!!
Współczuję tym dzieciom!!!Wiem że mo...
-
juz kiedys pisałam tu na temat chrztu. jestem po kolejnej juz rozmowie z
ksiedzem niby wszystko takie proste. dla przypomnienia jestem samotna matka,
dziecko jest nie uznane przez ojca. no i dostałam kartki do spowiedzi, dla
chrzestnych i dla siebie. rozmawiam ksiedzem i pytam czy ja tez musze isc
teraz do spowiedzi i tłumacze mu, że nie jestem na to gotowa bo najpierw
chciałabym sie spotkac z ojcem dziecka(wróci za pare tyg) i pare rzeczy
wyjasnic - inaczej spowiedz nie bedzie m...
-
No tak. Oberwało mi się. Wczoraj w parku. Ja i córka kontra parka staruszków.
Zapytali o imię córci....Ale oburzenie!!!Jak tak mozna dzieci nazywać, kto to
widział! Czemu nie Kasia albo Mania? I czy to imię jest w kalendarzu? Jakby
ich własne dzieci tak nazwali wnuków to oni nie dokladaliby ani złotówki dla
wnuków!!!!Jaja. Bylo oburzeni Nikolami, Oliwiami, Adrianami, Sebastianami.A
ja na to że niech sie nie martwią bo Stasie, Zosie- teraz są w łaskach i moda
powraca. Hahahaha, ale...
-
Witajcie! Byłam dziś u lekarza ze swoim dzieckiem (ma właśnie 5 tyg.) i
trzymałam je na tzw. żabkę (dzidziuś pionowo, przodem do mnie, moja ręka
podtrzymuje pupkę, druga kark i główkę). W poczekalni baby od razu w głos:
jak można tak trzymac dziecko, zrobi mu pani krzywdę, co to za pomysły itd.
Nie chciało mi się z nimi wdawać w dyskusje ani tym bardziej się tłumaczyć (w
końcu to jest MOJE dziecko), ale zastanowiło mnie to ich oburzenie. I to nie
była jedna kobieta, ale kilka. Inn...
-
..uświadamiają mi, że NIE tylko ja jestem FATALNIE nieprzygotowany do tego
wszystkiego i .. w sumie dodaje mi to otuchy, że doczekam kiedy mój syn będzie
miał 2 lata i zacznie przypominać "człowieczka".
Z drugiej strony - TERAZ nie dziwię się ile ludzi ucieka od macierzyństwa.. :((
Tata