-
Artykul pana Balcerowicza jak zawsze logiczny , prosty i trafny.Przydaloby sie wiecej takich umyslow.
-
Nie wszyscy. Ja mam dziewczyne w Polsce :).
-
Zaczynamy być świadkami początku końca tego świniaka:),społeczeństwo nie wytrzyma,długo już nie pociągnie.Gospodarka się rozsypuje,ceny rosną w zawrotnym tempie.Ile Łukaszenka ty bandyto jeszcze sie utrzymasz?.Obstawiam że z walącą się gospodarką gdzie nie widać dna przepaści i nieprzychylnym społeczeństwem nawet twoja armia KGB-owców ci nie pomorze.
-
10:1 to rozsądna propozycja. 200:1 to i tak samobójstwo dla
niewprawnych graczy, rynek zżera kapitał w parę godzin. A zyski i
tak mają tylko brokerzy.
-
Jakos w zasniezonych rejonach USA UPS funkcjonuje normalnie...
-
ograniczenie produkcji stoczni nie jest złe, znaczyło by że coraz mniej
będziemy do nich dokładać!
-
ostatnie zdanie zablokuje nasz protest na zawsze , małe prace podwodne na odcinku 300 metrów tak zniszczą dno Bałtyku . że ekolodzy wydadzą odmowną decyzję.Oczywiście ułożenie rury przez Bałtyk daje wodzie potrzeby tlen , zawsze tak mogą powiedzieć ,GAZ TŁOCZYMY Z TLENEM
-
bo nonsensem jest aby np. Porsche Cayenne byl z kratka...a czesto tak bywa . Mieszkajac we Francji gdzie do spraw zwiazanych z opodatkowaniem lub zwolnieniem z niego podchodzi sie w sposob powazny....samochody tzw firmowe posiadaja jedynie dwa fotele (co sie tyczy samochodow osobowych)
-
a kto pośredniczy w handlu gazem między Ukrainą a Rosją? Czy to aby
przypadkiem nie jest firma J@S?
Jeśli tak to kłopoty Ukrainy nie dziwią....
-
temat wałkowany już od wielu lat...rodowity brytyjczyk nie podejmie
sie pracy takiej jaka wykonuje zwykle imigrant.gdyby nie oni
pracodawca musialby podniesc stawki pracownikom.wiec suma sumarów -
tak, zgadza sie -imigranci pracujacy za minimalne stawki "szkodza"
brytyjskiej mlodziezy
-
Donad "Drugi Gierek" Tusk - tak się teraz będzie nazywał nasz premier.
-
Polska posiada udokumentowane, jedne z największych na świecie złóż
gazu ziemnego. Posiadamy ogromne ilości węgla kamiennego i
brunatnego, nie nadające się co prawda do wydobycia "człowiekiem":
zbyt głęboko, ale możliwe do pozyskania dzięki procesowi "podziemnej
gazyfikacji", nota bene także polskiego autorstwa. Czy w tym kraju w
końcu ktoś się obudzi???
-
Ciekawe jakie komentarze mają do tego te sprzedajne k...y z rządu i inne
osobniki tak mądrze wypowiadające się na temat upadku polskich stoczni: że
takie są prawa rynku i ekonomii.
-
Czy to jest ta wolność gospodarcza którą obiecywała nam platforma?
Cyrk z ustawą o hipermarketach to hańba PO
-
Ludzie! Albo Estonia i wtedy istotnie "rząd w Tallinie" albo Łotwa,
a wtedy "rząd w Rydze". Ktoś w ogóle czyta te wasze artykuły zanim
pacniecie Enter?
-
Druga!
-
Plotki, plotki, plotki
A niby powazne gazety
-
Pierdoły pod publikę
a dobry prezes i tak omija stanowiska z nadania politycznego…
-
kiedyś prosty lud lękał się smoków, diabłów lub duchów. Obecnie tym strachem
ma być CO2. Coś jednak nie wychodzi...
-
Pomysł stary jak świat. Od dawien dawna chyba każdy operator go
stosuje. W naszej firmie internetowej już pięć lat temu jednym z
najczęściej zadawanych pytań było czy ograniczamy p2p i na jakich
zasadach. Odpowiedz często decydowała o tym czy klient brał łącze
czy odchodził do konkurencji.