-
Mama dwóch synów. Jeden 3 letni potrafi z kawałek patyka, wymyśleć caly świat
i bawić sie poł dnia.
Drugi natomiast jest zupełnie inny.Nie ma ulubionych zabawek czy zabaw.
Najlepszym zajęciem dla niego jest chodzenie koło dorosłego i
pomaganie/asystowanie mu we wszystkim. Z "zabaw" samodzielnych lubi puszczać
muzykę na swoim magnetofonie na baterie, podłączać w różnych konfiguracjach
przedłużacze, rozebrać auto i sprawdzić jak oo jeździ, sprawdzenie jak działa
minutnik (rozebranie go ...
-
moja 3 letnia corka je tylko pare wybranych potraw. oto jej menu:
1. sniadanie - kaszka ryzowa na mleku (bebilon pepeti) plus mus owocowy
platki zbozowe na sucho (jako przegryzka)
herbatka rumiankowa lub z kopru wloskiego/soczek morelowy
2. obiad - zurek domowej roboty na ziemniakach z dodatkiem miesa mielonego z
indyka
morelka lub brzoskwinka ze sloiczka na deser
3. ok. 17.00 na podwieczorek maly sloiczek zupki z indyka plus bulka z
maselkiem.
4. kolacja - jak na sniadanie tylko ...
-
Mam synka 5-lat - od początku wychowywany jest przez ojca dziecka i
przeze mnie wspólnie. Po prostu nie jestesmy ze sobą - mieszkamy
oddzielnie ale ojciec dziecka widuje się z Kubusiem codziennie;
czasami odbiera go z przedszkola i zabiera do siebie; od dwóch
miesięcy nawet sypia u niego przez dwa dni w tygodniu. Mają ze sobą
świetny kontakt i Kubuś bardzo go kocha. Pewnie gdyby miał wybierać
między mną a tatą bez wachania wybrał by ojca. tata jest świetnym
kompanem do zabaw ale...
-
Witam! Pozwalam sobie skopiować własny post z innego forum, bo zależy mi na
opinii psychologa dziecięcego.
Oto w skrócie moja historia (a raczej moje piekło), bez której problem będzie
mało czytelny. Byłam z mężczyzną, który uzależnił naszą przyszłość od
posiadania dziecka, co zaaprobowałam. Idylla skończyła się, gdy okazało się,
że faktycznie jestem w ciąży - zaczęły się szykany, głównie finansowe.
Oczywiście nie zamieszkał ze mną. Wykorzystywał sytuację, że jestem na
zwolnieniu lekar...
-
Mieszkamy bardzo blisko moich rodziców.Moja mama od kiedy urodziłam córkę "wpadała" często bez zapowiedzi z torbą pełną zakupów i doradzała w wychowaniu dziecka. Z początku nie miałam nic przeciwko tym wizytom.Kiedy córka skończyła 1,5roku, często zabierała ją na całe dnie. Pozwalała jej na wszystko, wmuszała jedzenie i co najgorsze ciągle podkreślała że okazuję jej za mało miłości, bo mała wolała być u niej jak we własnym domu. Teraz córka ma 3 latka. Jest bardzo grzecznym, posłusznym i spok...
-
Witam!
Z moim 2 letnim synkiem niczego nie da się zrobić po dobroci. Nie chce się
przebierac, nie chce isc na spacer, nie chce sie kapać, nie chce jeść. Do tego
od rana chodzi i "jęczy" lub krzyczy krótko ale nagle i przeraźliwie, tak,że
aż podskakuję. Czasem nie mam wyjscia - muszę go ubrac i pójść z nim z
krzykiem do sklepu, muszę go na sile wsadzic do wanny. Ciągle chce oglądac
bajki lub słuchac bajek, nie potrafi sie bawić sam. Co mogę zroić,żeby zmienić
ten stan rzeczy?
proszę o ...