Jestem w 39 tc, do tej pory mocno czułam ruchy, ale nagle , od jakiejś pól
godziny dziecko się wogóle nie rusza!!!dotykam brzucha, drapię, poszturchuję,
pukam stukam i zero odzewu. Jestem przerażona.Niekiedy zdarzało się, ze
dziecko się nie ruszało, ale ZAWSZE na dotknięcie, ew. stukanie zawsze był
odzew z jej strony, teraz nic. Mój mąż zaraz przyjeżdża z pracy i jadę na
KTG. Czy WAm się też coś takiego zdarzyło? A z dzieckiem było wszystko ok.
Zastanawiam się też czy brać już ze ...