mój 22 letni syn jest juz wrakiem człowieka, jest zniszczony psychicznie i
fizycznie przez rozne dolegliwosci ktore go nekaja, jest coraz bardziej
newrwoy i pobudzony, ostatnio zaczal mi nawet grozic smiercia jak mu nie dam
pieniedzy na prostytutki,,mowie ze siebie tez zabije, w domu wybija piescia
szyby, rozwala wszystko, bluzga czasy czas, krzyczy, jest bardzo nerwowy,
caly czerwony i zyly mu powychodziły na twarzy, ale wiem ze cierpi bardzo,nie
emoze spac,wciaz sie poci ,goraco...