Jest juz watek o najbardziej przygnębiającym filmie. Czas może rozpoczać wątek
o najbardziej pogodnym filmie w końcu nadchodzi szara smutna listopadowa szaruga.
I mam tu na mysli filmy które sprawiaja ze nam jakos na sercu lepiej. Moje
typy na poczatek to
Amelia
Smażone zielone pomidory
P.W