-
chciałam sie dowiedziec czy tez tak myslicie,czy macie swojego prawdziwego
przyjaciela....czy zawsze mozecie na niego liczyc....bo ponoc miec wielu
przyjacioł to nie miec zadnego.....
-
kiedyś czytałam ze podobno miłość ta pierwsz i prawdziwa trwa tak do 2 lat :(
później zostaje tylko przyzwyczajenie:(.Jeśli tak jest, to niech mi ktoś
wyjaśni czemu??? Ja nie chce odliczać minut ,sekund ani godzin mojej miłości:(
-
Analizując moje ostatnie znajomości z mężczyznami zaczynam się zastanawiać czy na tym świecie nie ma już prawdziwych mężczyzn, czy może są a jedynie udają nieudaczników użalających się nad sobą. Albo może na odwrót zostały same mięczaki próbujące udawać prawdziwych facetów, którym się to nie udaje. Czy może jest to sposób na podryw, na wzbudzenie litości?? Nie kumam tego, zwłaszcza gdy bardzo przystojny facet, nie głupi, nieźle ustawiony materialnie - gada prawie od rzeczy jak dla mnie, że j...
-
Prosze o wypowiedz kazdego prawdziwego mezczyzne. My kobiety wiemy jacy
jestescie wspaniali, nieugieci, mescy czasem brutalni a do kobiet potraficie
byc uroczymi romantykami. Na tym polega Wasza szarmanckosc...i z tym wiaze
sie moje pytanie...czy taki prawdziwy mezczyzna nie ma czasami ochote isc ze
swoja kobieta do lazienki i po prostu zrobic sobie jakas maseczke na twarz,
zrobic sobie manicure...? jesli nie, to co Was, mężczyzn intryguje, czego
byscie chcieli sprobowac ze swiata...
-
życie jest pasmem nieustających wzlotów i upadków!!!
czym jest dla nas szcęście?
codzienna pogoń za pieniądzem, walka o lepsze jutro zabija ulotne chwile
uniesień!
pogrążeni w dążeniu do dobrobytu najczęściej zapominamy o najbliższych,
przyjaciołach...
czy szczęśiem nazwiemy niedościgniony cel bogactwa materialnego a może
wystarczy uśmiech najbliższej osoby, jej dotyk, pocałunek, pełne zaufanie i
poczucie oparcia psychicznego by stać się najszcęśliwszym na ziemi...
-
Dzien dobry wszystkim Paniom...!!
mam dwa cykle pytan: 1. czy mozna sie kochac w trakcie okresu? i jakia jest
mozliwosc zajscia w ciaze w tym czasie?
a druga sprawa...bardziej kobieco: prosze Was, moje drogie Damy, co kazda z
Was robi dla swojego Misia? Co go rozpala do bialosci i zatrzymuje mu dech w
piersiach....? i za co kazdy z nich, patrzac na Was moze powiedziec "Kocham
Cię moja Księżniczko"?
-
hmmm, wiem, że to tylko internet, ale przydarzyło mi się coś naprawdę fajnego.....
poznałam na czacie chłopaka....w moim wieku, podobne zainteresowania....gadało nam się super, z niecierpliwościa czekałam na każdą następna rozmowę...wymieniliśmy się fotkami-wizualnie też się sobie spodobaliśmy, on mi bardzo, ponoć ja jemu też...:) ahhh....
wszystko było by ok, gdyby nie to, że on jest przeciwnikiem uzywek, a ja mu napisałam, że czasami palę....nie spodobało mu sie to i czar prysł...nie chci...
-
Coraz wiecej na ulicy widze "beckhamow" , metroseksualnych lalusiow z yorkami
na spacerze..wtedy mysle sobie k..co sie dzieje?
Nie macie tak,ale szczerze
-
Czy facet, może całować, pieścić itd. kobietę,która mu się nie podoba ani
trochę? czy jest mu wszystko jedno z jaką kobietą to robi? jak to jest?
-
Taką bezinteresowną na dobre i złe aż po grób. Ja już dawno temu pozbyłem się
złudzeń. Współczesna kobieta to wyrachowany myśliwy, aż do bólu. Cel
polowania jest prosty jak konstrukcja gwoździa – zwabić bogatego faceta,
który zapewni łatwe i wygodne życie. Oczywiście my faceci nie jesteśmy gorsi.
Najpierw musimy spróbować wody z kilku źródełek, żeby wiedzieć gdzie smakuje
najlepiej. Problem w tym czy ta blondynka o niebieskich oczach , na którą się
zdecydowaliśmy, po olimpia...
-
Laski bo glownie do was kieruje pytanie...jaki jest wedlug was prawdziwy
zapach prawdziwego mezczyzny i z jaka wodo toaletowa wam sie kojarzy...
-
Nie, ja nie mogę znieść dłużej tego szowinizmu, takiego pie.r.dolenia, że
baby do rodzenia dzieci, że faceci zbudowali świat. Co to jest niby
średniowiecze??? Halo. Żyjemy chyba w XXI wieku nie??? Dlatego pytam z
ciekawości, bo naprawdę nie wiem czy warto dłużej marnować czas na tym forum.
Ok, moje pytanie brzmi: CZY SĄ NA TYM FORUM KOBIETY, KTÓRE CHOĆ WIADOMO, ŻE
MAJĄ PIĘKNE CIAŁA, (JAKO ŻE KOBIECE CIAŁA Z NATURY SĄ PIĘKNE:) OSIĄGNĘŁY W
ŻYCIU COŚ WIĘCEJ NIŻ TYLKO WYPIĘCIE GOŁEGO ...
-
Zwyczajowe mrzonki, Porcupine:
Porcupine napisala:
> Wbrew ogólnej opinii, miłość nie daje cierpienia. Cierpienie daje instynkt
> posiadania, który jest przeciwieństwem miłości. (Antoine de Saint - Exupery)
Jesli jak sadzisz instynkt posiadania (ktory obiawia sie przez cierpienie)
jest przeciwienstwem milosci... To niby milosc powinna polegac na tym ze
niczego sie nie oczekuje od osoby ktora kochamy??? Nigdy sie z tym nie zgodze.
Milosc odwzajemniona to wzajemne d...
-
Kochani możecie nam wyjaśnić dlaczego tak bardzo zależy Wam aby przy seksie
oralnym, że tak brzydko się wyraże "spuścić" się kobiecie do ust? czy Wy
próbaliście Waszego nasienia... smakuje Wam to?
-
Znam sie z moja dziewczyna juz od 2 lat i zamierzamy rozpoczac
wspolzycie ale ona mieszka w internacie i sam nie wiem co tam sie
wyrabia. Ostatnio mi powiedziala ze nigdy nie byla z zadnym facetem
ale ze nie jest dziewica bo jak byla mloda to nie miala miesiaczki i
poszla do ginekologa a on byl nieostrozny i ze przez niego nie jest
juz dziewica. Chce w to wierzyc ale to troche dziwnie brzmi :(
Kocham ja ale nie chce klamstwa tylko prawde. Czy to bylo mozliwe ??
z tym ginekologie...
-
-
Niedawno zauważyłam że na świecie, a przynajmniej w moim otoczeniu nie ma
mężczyzn z krwi i kości... Wszyscy są tchórzami, są zakłamani... wolą
powiedzieć swojej kobiecie że są zmęczeni niż sie jej przyznać że idą oglądać
mecz z kolegami... Obserwując swoje doświadczenia i moich przyjaciółek
zauważyłam ,że nie ma już dzisiaj czegos takiego jak spontaniczne wypady za
miasto, zainicjownane przez naszych partnerów! Zero spontanicznośc! Czy im
naprwde sprawia przyjemność to ciągłe sie...
-
Chciałam zapytać jak to jest...kiedy dwoje ludzi się poznaje...zaczynają się
przyjaźnić...do momentu aż któraś ze stron się bardziej zaangażuje...Mnie się
to właśnie przytrafiło!!Zakochałam się w moim kumplu!!Ale on ma
dziewczynę...I tu jest problem :( rozumiemy się "bez słów" , zawsze mnie
wprowadza w dobry humor, a mnie jest głupio powiedzieć co czuję bo boję się
że Go strace nawet jako przyjaciela...męczę się...zaczynam mu robić
wyrzuty...I co ja mam biedna zrobić??
-
Sytuacja jest dość zawiła...Związałam się z facetem,który był 2 lata z
dziewczyną z mojej klasy.Wyszlo to z jego inicjatytwy w sumie.Caly czas
zabiegal o mnie itp.Gdy juz zaczelismy byc ze sobą było cudownie.Caly czas
mowil mi cudowne rzeczy mowil tez,ze modli sie o tym bym nie opuscila
go..Niestety za szybko zaczelismy byc ze sobą.Obydwoje wiedzielismy ze
wszystko dzieje sie za szybko lecz nie moglismy nic na to poradzic...Potem
nagle napisal mi ze to pewnie tyko zauroczenie ( no...
-
Oczywiście Ci prawdziwi a nie chłopcy z syndromem Piotrusia Pana:)))
Matko, pytam poważnie bo przerażenie mnie ogarnia!!!